Marcin Bienkowski 1 Marcin Bienkowski 1
36
BLOG

DOBRZE, ŻE MAMY KOALICJĘ

Marcin Bienkowski 1 Marcin Bienkowski 1 Polityka Obserwuj notkę 8
Nie minęło czasu wiele, a świadomość społeczna nigdy już nie wróci w PRLowski kanał w jakim udawało się ją trzymać pomimo wycofania wojsk sowieckich. Trwają usiłowania elit PRLowskich do dyskredytowania koalicji, co pozornie wygląda na proste zadanie. Szczególnie partie towarzyszące wyglądają na łatwy cel. „Samoobrona” jest w końcu niczym innym, jak siermiężną wersją SLD, to w końcu ta sama PZPR tylko pominięta przy podziale łupów, ale zwyczaje i forarma te same. Mateczka PZPR pominęła po prostu prowincjonalnych działaczy, którzy czują się jak sierpty po PRL. Tym samym są oczywiście w lepszej moralnie pozycji politycznej niż bezpośrednia spadkobierczyni NKWD, zwanej w latach czterdziestych PPR, a dzisiaj SLD. Pisząc o „moralności” mam na myśli politykę, bo panienki i gorzała powodują, że obie partie z uniwersalnym rozumieniem moralności nie mają  nic wpólnego. Jest jednak „Samoobrona” naturalnym przeciwnikiem SLD, a tym samym sprzymierzeńcem PIS. O wiele trudniejszy mam problem z LPR. Niby wyrasta ona z tradycji patriotycznych, ale jakoś inaczej rozumianych. Stać na kupie gruzów i powiewać sztandarem narodowym nie bardzo przemawia do mojego rozumienia państwa. Jest ta partia łatwym celem rozmaitch prowokacji, jak na przykład prywtka na działkach i palenie swastyk. Do tej pory nikt nie udowodnił żadnego związku takich wybryków z „Młodzieżą Wszechpolską” ale jak wspomniałem nikt nie musiał. Propaganda była taka, że każdy to rozumie bez dowodów. Tak jak każdy rozumie, że „faszyści to świnie”. Najwyższy czas doprowadzić do zbiorowej świadomości, że „komuniści to jeszcze większe świnie” wystarczy porównać liczbę ofiar, że o zdeprawowanych narodach nie wspomnę.

Zasługą PISowskiej koalicji jest coraz większa świadomość wyborców. Tak jak dawniej „taktowne” media umówiły się, że pijanego Kwaśniewskiego nie pokazujemy, tak dzisiaj taśmy Oleksego są powszechnie publikowane. Potwierdzają one to co i tak wszyscy wiemy, choć niektórzy rżną głupa wmawiając nam, że „układu” nie ma. Tym razem mamy to z pierwszej ręki.Teraz może Michnik rozrywać szaty na każdym głównym rynku w Polsce i ręczyć za honor dawnych komunistów, a i tak nikt się nawet nie zatrzyma, żeby popatrzeć jak się wygłupia.

Dobrze, że mamy koalicję. Może jest ona siermiężna, może raz po raz wystaje jej słoma z butów, ale jest dla odmiany nasza, swojska w odróżnieniu od szeroko rozumianej opozycji, która należy do takiej czy owakiej międzynarodówki.Może z tego powodu pomału, policjanci, lekarze, urzędnicy etc. zaczną sie bać brać łapówy, może, obywatele nabiorą zaufania do państwa, może nacisk komunistycznych puppet masters z „Łubianki” przesunie się w kierunku innych nowych państw w UE gdzie będą mieli łatwiejsze zadanie niż u nas.Gdyby nie było tej koalicji nie miałaby Polska nawet szansy marzenia.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka