Marcin Bienkowski 1 Marcin Bienkowski 1
54
BLOG

Czym się różni SLD od Samoobrony?

Marcin Bienkowski 1 Marcin Bienkowski 1 Polityka Obserwuj notkę 12
Od jakiegoś czsu spotykając się z pogardliwymi opinianmi typu „zwolennik Samoobrony” lub „wyborca Samoobrony” co nie wymaga, wedle opiniodawcy dalszego wyjaśnienia, bo każdy powinien taki epitet rozumieć, zacząłęm się zastanawiać na czym polega wyższość SLD nad Samoobroną.Są to dwie partie powstałe po upadku PZPR. Jedna złożona z kadr centralnych PZPR druga z jej członków i działaczy z terenu. Innymi słowy zdrajcy (kolaboranci) świadomi zdrady z władz centralnych, z drugiej strony ich kadra w terenie, często nieświadoma do jakiego stopnia PRL musi słuchać rozkazów z Łubianki.Z tego wynika, że ci którzy pogardliwie traktują „Samoobronę” uważają, że jak zdradzać to zdradzać na całego, świadomie. Obie partie mają mniej lub bardziej opinię mijających się z prawem. Jedni bo rozkradli skarb państwa, drudzy bo bo wysypywali ziarno na drogi i bronili chłopów przed kolejną wersją rozkułaczania. No oczywiście zrobili również dziecko Anecie Krawczyk - poszukiwania ojca ciągle trwają. Rozumiem więc, że szacunek dla SLD pochodzi z tego, że są faktycznymi twórcami listy najbogatszych Polaków. Naród jak zwykle może sie więc cieszyć smakiem życia ustami wybrańców. Pogarda dla „samoobrony” jest więc proporcjonalna do ich osiągnięć majątkowych. SLD jest bezsprzecznie lepiej ustosunkowana partią. Mają swoich ludzi w sądownictwie, bankowości, dyplomacji, są lubiani za granicą (szczególnie w Rosji). W porównaniu Samoobrona to Cienkie Bolki (ale prawdziwy Bolek też woli SLD).Zaczynam jednak lepiej rozumieć pogardę dla Samoobrony, dla ludzi postępu to marna imitacja SLD. Trudno się nie zgodzić.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka