Marcin Bienkowski 1 Marcin Bienkowski 1
31
BLOG

Zamieszki w Estonii

Marcin Bienkowski 1 Marcin Bienkowski 1 Polityka Obserwuj notkę 0
Kolejnym ostrzeżeniem przed odradzaniem się „Imperium Postępu” są zamieszki spowodowane przesunięciem pomnika  rzołnierzy radzieckich na cmentarz wojskowy, oraz pochowanie tam zwłok spoczywających pod pomnikiem żołnierzy radzieckiech. 

„Demontaz pomnika w Tallinie sankcjonuje ustawa o likwidacji "zakazanych budowli", czyli takich, ktore gloryfikuja 50-letnia radziecka okupacje Estonii. Premier Andrus Ansip okreslil nawet monument jako "symbol sowieckiej okupacji". (PAP)”

 Spadkiem po sowieckiej okupacji jest mniej więcej trzydziesto procentowa mniejszość rosyjska. Rząd estoński traktuje tą mniejszość bardzo przyzwoicie mogą sie zasymilować z narodem estońskim, albo mogą wrócić do Rosji. Estończycy mają o tyle łatwiej, że okupantami byli tam Rosjanie wspierani jedynie przez estońskich zdrajców. Inaczej wyglądała sytuacja w PRL. Po to by zachować pozory niepodległości PRL, sowieci posługiwali się wypróbowanym od czasów przedwojennych aparatem komunistycznym. Polski rząd w tamtych latach jedynie w przypadku Rutkowskiego, Hubnera i Kniewskiego zastosował karę śmierci, a to dlatego, że brali udział w pospolitym przestępstwie pospolitym. Pozostałych komunistów po prostu więziono. Na przykład Bierut zawdzięcza życie temu, że siedział w więzieniu za działalność komunistyczną (18 lat po Bitwie Warszawskiej) kiedy Stalin postanowił zlikwidować KPP w sensie dosłownym, po stalinowsku. Miał już znacznie cieszące sie się jego zaufaniem komunistyczne partie Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi. Kierownictwem tych partii zajęli się agenci KGB co nie groziło żadnym niekontrolowanym wubuchem polskiego patriotyzmu. Od czasu „Zwiazku Patriotów Polskich” ( to tak jakby burdel nazwać „Związkiem Dziewic”) po Sbecką ekipę Jaruzelski, Kiszczak, Rakowski (ten ostatni kształcił niektóruch kolegów a Salonu24 na dziennikarzy i trzeba przyznać nauka nie poszła w las) byli ludzmi bardzo starannie dobieranymi przez fachowców z Łubianki. W odróżnieniu od Estonii zdecydowanie trudniej u nas oddzielić okupantów (zdrajców) od rodaków, szczególnie gdy większość propagandy zajmuje się zaciemnianiem obrazu. Rosja pod kierownictwem KGB rozpoczęła odbudowę imperium (pisałem o tym wcześniej). Kiedy wyciągną łapę po utracone zdobycze na zachodzie, Estonia nie będzie miała problemu z piątą kolumną. U nas sowiecka piąta kolumna zajmuje się oczernianiem dobrego imienia Polski na forum UE i napotyka na niezwykle przychylny odzew. Może warto odtworzyć coś w rodzaju „Berezy Kartuskiej” i w jakiś sposób uzasadnić ich skargi?

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka