Ja uważam, że nie była, a poniżej zebrałem powszechnie znane fakty, na potwierdzenie zależności PRL od ZSRR. Pominę tutaj zbrodnię ludobójstwa jakie miało miejsce na ziemiach okupowanych przez ZSRR w latach 1939-1941, chociaż to świadczy o dalszych losach Polski pod ich panowaniem, ale do wybuchu Wojny Niemiecko Radzieckiej plan niemiecko-sowiecki był taki, że mieliśmy zniknąć z mapy Świata i nie należy do procesu powstawania i upadku PRL.
1) Pierwszym krokiem do powstania PRL było powołanie Związku Patriotów Polskich. (Zarząd w składzie przewodnicząca Zarządu Głównego: Wanda Wasilewska, członkowie: Stanisław Skrzeszewski, Stefan Jędrychowski, Włodzimierz Sokorski i Zygmunt Berling.) Mieliśmy w tym czasie Rząd Polski w Londynie, który stanowił kontynuację legalnej władzy w Polsce. Była Armia Krajowa, która podlegała temu rządowi, ale Stalin skoro już musiał się pogodzić z istnieniem Polski, postanowił, że to będzie jego Polska i ZPP był pierwszym krokiem w realizacji tego planu.
2) Kolejnym krokiem w tworzeniu podporządkowanej Stalinowi PRL był Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego. Utworzony w Lublinie w 1944, bo tam właśnie rozpoczynała się Polska wedle Stalina. ”Na powstanie PKWN mieli dominujący wpływ komuniści z Centralnego Biura Komunistów Polskich, jednak ostateczną decyzję o jego powstaniu podjął Józef Stalin.” Spowodowało to sytuację, w której mieliśmy dwa rządy, legalny Polski Rząd Emigracyjny w Londynie i marionetkowy twór PKWN, ręcznie wybrany przez Stalina z osób, które mu odpowiadały (były mu posłuszne)
3) Lata 1944-1956 to okres terroru, który komuniści nazywają „rewolucją”. Jest to temat na bardzo grubą książkę, w każdym razie przysłana nam z Moskwy władza zabrała się do likwidowania polskości w Polsce na szeroką skalę. Liczbę ofiar można liczyć w tysiącach. Na początku tej rewolucji główny ciężar tej „pacy” spoczywa w rękach NKWD, z czasem przejmuje to UB. Wiele mogliśmy się dowiedzieć z pierwszej ręki kiedy Józef Światło zbiegł na zachód i zeznawał na temat działalności tej zbrodniczej organizacji. (http://www.polonica.net/dossier_oprawcow_Jozef_Swiatlo.htm) Dziwnym zbiegiem okoliczności brali w tym udział ojcowie i matki dzisiejszych dygnitarzy lewicy, tu kilka najbardziej dzisiaj prominentnych bojowników o demokrację:
a) Aleksander Kwaśniewski - http://hotnews.pl/artpolska-432.html
b) Włodzimierz Cimoszewicz - http://www.jerzyrobertnowak.com/ksiazki/czerwone_dynastie.htm#Cimoszewicz_-_syn_oficera_stalinowskiej_Informacji_
c) Marek Borowski - http://www.jerzyrobertnowak.com/ksiazki/czerwone_dynastie.htm#Borowski_-_ideowy_komunista_
d) Adam Michnik - http://www.informacje.int.pl/viewpage.php?page_id=17
e) Bronisław Geremek – (Professor Bronisław Geremek (born March 6, 1932 in Warsaw, Poland) is a Polish social historian and politician. He is of Jewish origin, the son of a rabbi. Geremek was a member of the communist Polish United Workers' Party from 1950 until 1968, but later became an advisor to Solidarity leader Lech Wałęsa.).
4) Wymiana władzy po śmierci Stalina również była sowiecką aferą. Po pierwsze zamordowali oni Bieruta, który już się nie nadawał do realizacji „nowego kierunku” jaki przyjęła KPZR z Chruszczowem na czele. Skoro już jesteśmy przy Chruszczowie, to pofatygował on się osobiście, by własnoręcznie wybrać nowe kierownictwo PRL, czyli „buro polityczne PZPR”. To właśnie Chruszczow położył szczególny nacisk aby pierwszym nie został Roman Zambrowski ( o którego upomnieli się „komandosi” w 1968), ponieważ nie życzył on sobie ludzi Stalina.
5) Kiedy w 1970 minister obrony (zaufany człowiek w NKWD) Jaruzelski robi porządek ze stoczniowcami, którzy posłuchali nawoływań władz i wracali do pracy, tow. Jaroszewicz ustalał w Moskwie skład ekipy rządzącej w PRL na następną kadencję. Breżniew wyraził zgodę na tandem Gierek-Jaroszewicz z właczeniem zasłuzonych w Trójmieście : (Mieczysław Moczar, Wojciech Jaruzelski i Stanisław Kociołek) bo to oddani sprawie towarzysze, czyli ludzie radzieccy.
6) Wydarzenia roku 1980 spowodowały wielkie zaniepokojenie w całym obozie. Po pierwsze kolejarze z Lublina przyspawali pociąg towarowy do szyn, co gorsza wdarli się do środka gdzie znaleźli całe wagony puszek farby emulsyjnej. Nic w tym dziwnego, w Moskwie malowano trawę na zielono bo olimpiada, ale w puszkach nie było farby tylko konserwy mięsne (a u nas w sklepach zaczynały się pustki) prawdopodobnie dla dzielnej Armii Czerwonej nisącej wolność narodowi afgańskiemu. Spowodowało to wybuch niezadowolenia i strajki w stoczniach. Wygłądało to na kolejną zmianę warty we władzach namiestnikowskich, ale jakby wymknęło się spod kontroli. Dziesięć milionów przeciwników sowieckiej okupacji spowodowało coś w rodzaju paniki. „Władza leży na ulicy” mawiali wszyscy, ale „Bolek” nie miał pozwolenia żeby się schylić i ją podnieść.
7) Bohater całej socjalistycznej wspólnoty zrobił to bardzo zręcznie i stosunkowo bezkrwawo. Do dzisiaj cenią Jaruzelskiego w Moskwie, był jednym z honorowych gości Putina na rocznicowym zakończeniu Wojny, tej która zaczęła się w 1941.
Władza władzą, ale kiedy w Polsce nawet wódka jest na kartki to znaczy, że jest bieda. System zbankrutował. Zbankrutowała Rosja sowiecka, a państw satelitarnych nie było już z czego doić. W takich właśnie warunkach Michnik i Wajda udali się do Moskwy na rozmowy. Nikt nie wie z kim i o czym rozmawiali, ale po powrocie Michnik mógł rzucić hasło „wasz prezydent, nasz premier”.
Jak powiedzał tak się stało, prezydentem został człowiek sowiecki, a premierem człowiek Michnika, a żeby wszystko szło gładko ministrem spraw wewnętrznych pozostawiono człowieka honoru – Kiszczaka. (Od 1945 roku był członkiem partii komunistycznych PPR, później PZPR. Członek Biura Politycznego Komitetu Centralnego PZPR w latach 1986-90. Od 1945 był funkcjonariuszem Głównego Zarządu Informacji Wojska Polskiego. W 1946 został pracownikiem polskiej misji wojskowej w Londynie. Od 1951 szef informacji 18. Dywizji Piechoty w Ełku. W 1954 został szefem wydziału w departamencie finansów MON. Od 1957 był funkcjonariuszem WSW.) Michnik umawiał się z ekipą Gorbaczowa.
Skutkiem tych rozmów było porozumienie „okrągłego stołu”, czyli jak widać powyżej znowu zmiana apatatu wewnątrz tej samej rodziny komunistycznej. Tymczasem w ZSRR pojawił się Jelcyn i przewrócił cały ten domek z kart, w jaki zamieniła się władza radziecka. Gorbaczowoska „głasnosć” zaszkodziła bardzo systemowi. Prawda komunizmowi nigdy i nigdzie dobrze nie robi. Jelcyn udostępnił nam Polakom materiały, z których wynika, że byliśmy nipodległym państwem już w 1981, ale nikt się nie zorientował.
8) O zależności od ZSRR swiadczą również takie fakty:
a) Węgry 1956 – krwawo stłumiona „kontrrewolucja” czyli nie zatwierdzona przez sowietów zmiana kierownictwa partii komunistycznej
b) Czechosłowacja 1968 – znowu samowola komunistów
c) O naszym kolonialnym statusie, świadczy również to, że mieliśmy kartki na wszystko i ocet w sklepach, a w momencie odzyskania niepodległości nadmiar naszej żywności stał się problemem dla UE, oraz bardzo wiele innych dowodów, ale to też odrębna ksążka.
To co napisałem powyżej wie każdy, a mimo tego połowa dyskutantów na tym jednym z wielu forum „Salon24” udaje, że nic nie wie. Pojawiają się głosy, że tajne służby PRL wykonywały „obowiązek patriotyczny” dla ojczyzny (czyjej ojczyzny?) Pozostawiony w wolnej Polsce koń trojański PRLszczyzny jakim jest Trybunał Konstytucyjny kpi sobie Polaków (ale o tym było w poprzednim numerze). Dziennikarze udają niedouków lub kompletnych tumanów, broniąc i promując pachołów władzy sowieckiej i rodzimych cwaniaków załapujących się do procesu rozkradania i niszczenia mojej ojczyzny. Kiedy na UW pojawili się: aparatczyk PZPR, i dwaj agenci SB żeby „ratować demokrację”, Zamiast zniłych pomidorów i śmierdzących jaj spotkali „wierny aktyw”, kwiat dziennikarstwa PRLowskiego, który radosną nowinę powrotu „normalności” poniósł w kraj. PRL była kolonią sowiecką, więc jej władza była władzą obcą. Namiestnicy obcego mocarstwa nie powinni mieć prawa do przywilejów. Zdrajcom silne państwa odbierają nie tylko emerytury, zdobyte pracą na szkodę państwa i narodu, ale odbierają prawo do uczestnictwa w życiu publicznym. ZSRR było to bardzo silne państwo, tam skazywano na śmierć za dowcipy antypaństwowe.
Na razie tyle, pewnie znowu zbyt mocne jak na pierwszą „liberalną” stronęPoprzedni mój wpis jest o TK i jego roli w procesie obrony PRL.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)