Marcin Bienkowski 1 Marcin Bienkowski 1
135
BLOG

Globalizacja niewolnictwa

Marcin Bienkowski 1 Marcin Bienkowski 1 Polityka Obserwuj notkę 5

Jak podaje dzisiejszy „Dziennik”

 –http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=98&ShowArticleId=48176

w Chianch odradza się niewolnictwo w czystej postaci. Epizod z cegielnią opisywany przez „Dziennik” jest fragmentem większej całości. Nie mam żadnych danych na temat innych podobnych przypadków, ale wiem, że chińskie płace w legalnie działających przedsiębiorstwach są przerażająco niskie i to juz całkiem legalnie przy pełnej aprobacie władz „państwa robotnikow i chłopów”. Kiedy dodamy do tego kolejnego rodzącego się giganta gospodarczego - Indie, gdzie niewolnictwo, a szczególnie niewolnicza praca dzieci, nigdy nie zostało zwalczone, mamy drugą obrzydliwą twarz globalizacji.

Napisałem gdzieś, że nie interesuje mnie los dzieci w Afryce, czy Azji, ponieważ jest to typowy argument lewackich przeciwników globalizacji, i nie chodzi o to czy pracę wykonują niewolnicy, czy zorganizowani w związkach zawodowych robotnicy francuscy, ale o to, że poszczególne państwa tracą kontrolę nad własnym rynkiem pracy, nad poziomem życia obywateli, a w konsekwencji niezależność, tylko dla tego, że wielkie korporacje przesuwaja produkcję do Chin i Indii bo tam tańszy robotnik. Jak widać tańszy do granic wytrzymałości. Los dzieci i generalnie zniewolonych wszystkich ludzi nie jest mi obcy,  uważam jednak, że paląc samochdy i na golasa bijąc się z policją, nie pomożemy ani jednemu dziecku.

Z punktu widzenia interesu każdego mieszkańca Ziemi globalizacja udeża w jakość życia każdego z nas. W państwach rozwiniętych – bo likwidując miejsca pracy powiększa liczbę bezrobotnych. W państwach rozwijających się gdzie nie ma mechanizmów demokratycznych – prowadzi w sensie dosłownym do wyzysku ludzi. Praktycznie już zniknął z Europy przemysł tekstylny. Proszę sie nie dać nabierac na metkę „made in France” czy „Italy” to wszystko szyte jest w Azji. Kolejne gałęzie przemysłu przesuwają produkcję na wschód, przemysł samochodowy, elektroniczny etc. etc. Zadowolenie konsumentów z tanich produktów nie będzie trwało długo. Konsument musi zarobić, żeby mieć za co kupować, a tymczasem jego miejsce pracy zajmie niewolnik z Chin. Globalizacja jest korzystna jedynie dla wielkiego kapitału, a ten jest poza wszelką kontrolą – „wielki brat”.

 P.S.Pisałem juz o tym wcześniej:http://demencja.salon24.pl/2007,6,6,1,archive.

htmlhttp://demencja.salon24.pl/12227,index.

htmlhttp://demencja.salon24.pl/12879,index.html 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka