Marcin Bienkowski 1 Marcin Bienkowski 1
1095
BLOG

Szanowny Panie Rumian,

Marcin Bienkowski 1 Marcin Bienkowski 1 Polityka Obserwuj notkę 10

Czy kiedy narzeczony spluwa na  mój widok i przechodzi na drugą stronę ulicy, to znaczy, że już mnie nie kocha? – Pyta zatroskana z „Z”.

 Ten bardzo stary dowcip , zawsze przychodzi mi do głowy gdy dowiaduję się o kolejnych pomysłach lewicy, która co rusz zmienia nazwę i ogłasza nowy „front”walki (tak jakbyśmy nie wiedzieli, że chodzi o władzę) co powoduje odczuwalną  atmosferę przyjaznego dopingu ze strony niezlustrowanych mediów.

Jakich potrzeba dowodów na ich wrogość wobec Polski, żeby w końcu sami zaczęli się chować ze wstydu, zamiast eksponować w przyjaznych mediach i drwić w żywe oczy z ludzi, których wpędzili w biedę?

 

Od momentu odrodzenia polski ruch komunistyczny był wrogą agenturą. Już nawet nazwy partii wskazywały na ich anty-polski charakter: Komunistyczna Partia Zchodniej Ukrainy (należał do niej ojciec Michnika, i pewnie z tego powodu sam Michnik zawsze twierdził, że jego ojciec był „komunistą i patriotą”), czy Komunistyczna Partia Zachodniej Białorusi.

 

Kiedy Polska uporała się z sowiecką inwazją, co z powodu dysproporcji sił do dziś nazywa się „Cudem nad Wisłą”, komuniści podjęli działania by odwrócić wynik tamtej wojny i jednak przyłączyć Polskę do ZSRR. Do dzisiaj ulice noszą nazwy upamiętniające zdrajców tamtej epoki, natomiast pomnik Dmowskiego stał się symbolem polskiej nietolerancji. Wynika z tego, że samo istnienie Polski jako samodzielnego, niepodległego państwa jest w jakimś sensie obrazą postępowego społeczeństwa.

 

Komunistyczna lewica była przygotowana na powitanie wojsk Sowieckich w 1939.  W Grodnie wybuchło wręcz powstanie anty-polskie, identyczne do powstania niemieckiej piątej kolumny w Bydgoszczy. Za stłumienie obu tych powstań Polacy ciężko zapłacili:

  Brutalne represje sowieckie objęły w pierwszych tygodniach po zdobyciu Grodna nie tylko polskich mieszkańców tego miasta, ale Polaków z całego powiatu regionu grodzieńskiego. Profesor Ryszard Szawłowski pisał o licznych zbrodniach popełnionych w tych dniach i tygodniach w powiatach regionu grodzieńskiego. Dokonywane one były przez samych Sowietów oraz - z błogosławieństwem sowieckim - przez komunistów białoruskich i żydowskich. Podobno bolszewicy dali wówczas miejscowym komunistom dwa tygodnie dla swobodnego mordowania tzw. wrogów klasowych w każdym razie w regionach wiejskich. W bogato udokumentowanej książce Juliana Siedleckiego o losach Polaków w ZSRR czytamy, iż: Terror objął cały powiat grodzieński i dalsze okolice: uczestniczyli komuniści białoruscy i żydowscy (por. J. Siedlecki: Losy Polaków w ZSRR w latach 1939-1986, Londyn 1988, s. 33)”.  Faszyści z Bydgoszcy zniknęli z życia politycznego Polski, komuniści z Grodna i całej reszty okupowanych przez sowietów ziem polskich zasilili szeregi NKWD i rozpoczęła się dla nich kariera polityczna w PRL, dla ich spadkobierców trwa do dzisiaj. 

Ojciec Kwaśniewskiego : agent NKWD  o nazwisku Stolzman, zmienił na Zdzisław Kwaśniewski. Rejon działania zachodnie Pomorze więcej tutaj:http://hotnews.pl/artpolska-432.html 

Na podanej stronie jest również informacja, że Prezio ma dyplom, dyplom zdobyty w

Państwowym Instytucie Stosunków Międzynarodowych przy MSZ.Cytuję:   „ Uczelnia znana ta jest z takich wykładowców jak wyżsi funkcjonariusze GRU i KGB, np. J. Primakow - były szef KGB, a później premier Rosji.” 

Ojciec Cimoszewicza: agent NKWD – marian Cimiszewicz . Po wkroczeniu sowietów do wschodniej Polski w 1939 zostal poborcą dowstaw obowiązkowych w wołkowyskim "Rajupołnamkomzakie". W latach 45-57 służy w  Informacji Wojskowej zwalczając podziemie niepodleglościowe. W latach 51-54 pracuje w WAT gdzie robi czystkę antykomunistyczną. W 1957 robi maturę. W 1992 zostaje pozbawiony praw kombatanckich. 

Połowa redakcji „GW” pochodzi z rodzin „zasłużonych” dla ZSRR.

Antypolska propaganda Geremka, nie kłóci się z jego PZPRowską karierą.

Rozdawnictwo Polski przez Balcerowicza wśród towarzyszy idei, zaskakuje logiką. Etc.....  

Cała formacja zwana PPR stworzona została dla podporządkowania Polski  interesom sowieckim pod nazwą PRL, a po spacyfikowaniu PPS i połączeniu w PZPR była niczym więcej dla Związku Radzieckiego, niż Narodowo-Socjalistyczna Partia Quislinga w Norwegii dla III Rzeszy. 

Polscy komuniści nadal zajmują prominentną pozycję w polskiej polityce, więc rodzi się pytanie:„czy kiedy narzeczony spluwa na mój widok i przechodzi na drugą stronę ulicy, to znaczy, że już mnie nie kocha?”Jak to jest możliwe, żeby aż tylu rodaków skretyniało do poziomu owej „zatroskanej” panienki z dowcipu?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka