0 obserwujących
75 notek
91k odsłon
  1233   0

aaaaa - Polskie Radio tanio sprzedam

 

Od dłuższego czasu toczy się publiczna debata na temat sytuacji publicznych mediów. Podejmowane są różne próby ratowania finansowej kondycji Polskiego Radia. Wpływy z abonamentu są ciągle niewystarczające, zaś na dokapitalizowanie Spółki przez właściciela czyli Skarb Państwa na razie się nie zanosi.
Można dyskutować na temat poziomu publicznego radia i realizowania przezeń publicznej misji. Mówiłem o tym ponad piętnaście lat temu, gdy jeszcze tam pracowałem, ale moje wewnętrzne wystąpienie zostało wówczas skwitowane cynicznymi uśmiechami ówczesnych radiowych decydentów. Cóż niewiele się zmieniło. Ale nie o tym chcę pisać.
Moją troską jest obecnie próba ratowania radia przed desperacką próbą łatania finansowych niedoborów tej instytucji wyprzedażą jej majątku. A tak ponoć się dzieje. Jeżeli – o zgrozo -zapadną decyzje o likwidacji tego co w Polskim Radiu najbardziej wartościowe będzie już za późno i nawet jeżeli znajdzie się manager z wizją uratowania instytucji nie odbuduje tego co bezmyślnymi decyzjami może zostać zburzone.
Trudno znaleźć wiarygodne informacje o tym jakie decyzje podejmują władze Polskiego Radia w zaciszach swych gabinetów. Sprawa związana ze sprzedażą radiowego wyposażenia budynku przy ulicy Woronicza utrzymywana jest w ścisłej tajemnicy. Dlaczego? W końcu to publiczne radio. Odnoszę wrażenie, że komuś zależy na bardzo szybkim i cichym przeprowadzeniu transakcji. Na razie mówi się o „przeprowadzce” studiów radiowych z Woronicza. Dokąd? Nie wiadomo. Telewizja ponoć chce przenieść się tam z gmachu przy Placu Powstańców.
Wiceprezes Polskiego Radia Henryk Cichecki jest jednocześnie członkiem Rady Nadzorczej TVP, a pani Piwowar - członek komisji przesiedleńczej - jest żoną członka Zarządu  TVP SA.  Komisja została w wielkiej tajemnicy powołana w połowie września i miała obradować do 5 października, tymczasem już w miniony poniedziałek 1 października studyjni technicy dostali polecenie przygotowania wyposażenia studiów przy Woronicza do przeprowadzki. Czy to tylko siła telewizyjnej perswazji?
Mam szczerą nadzieję, ze to o czym piszę to tylko plotki, a informacja o planowanej przez Zarząd Polskiego Radia sprzedaży studiów nagraniowych i teatralnych przy ul. Modzelewskiego 59 ( Woronicza 17) zostanie wkrótce zdementowana. Likwidacja (przez sprzedaż bądź przeniesienie w inne miejsce) zespołu studiów byłaby barbarzyństwem nie do wybaczenia.
Doskonale pamiętam, bo wówczas pracowałem w Naczelnej Redakcji Muzycznej Polskiego Radia w bloku D przy ulicy Woronicza, jak legendarny Teatr PR przeniósł się tam, do nowoczesnych studiów, z ulicy Myśliwieckiej. Byliśmy dumni, że nasz teatr wyobraźni wreszcie otrzymał godne miejsce pracy. Czy teraz po 30 latach znowu czekają go lata tułaczki? Byłem także świadkiem oddawania kolejnych studiów przy ulicy Woronicza i znakomitej Sali koncertowej – Studia S1, nazwanego potem imieniem wielkiego Witolda Lutosławskiego. „Otwarte w 1991 roku jako Studio S1 – czytamy na stronach Polskiego Radia - jest jedną z najlepszych akustycznie sal koncertowych w Polsce oraz najlepszym studiem nagraniowym tej części Europy. To tam gościły takie sławy, jak Martha Argerich, Światosław Richter, Stanisław Bunin, Midori, Misha Maisky, Lucy Van Dael, Shlomo Mintz, La Petite Bande with Sigiswaldem Kuijkenem, Beaux Arts Trio, The Tallis Scholars, Kronos Quartet, Gabrieli Consort & Players, Paul McCreesh, Kuijken Quartet, Collegium Vocale Gent, Philippe Herreweghe.” „Studio Koncertowe PR im. Witolda Lutosławskiego – czytamy dalej - dla potrzeb skomplikowanych nagrań wokalno-instrumentalnych może być połączone z innymi studiami nagraniowymi usytuowanymi przy ul. Modzelewskiego 59 (S2 – 32 linie cyfrowe systemu NEXUS) oraz z reżyserką studia S4/6 (do dyspozycji jest 32 linii analogowych, 32 linie cyfrowe systemu NEXUS i 2 wizyjne)”. „Ze względu na nowoczesne wyposażenie i możliwości techniczne Studio S 4/6 wybierają  najwybitniejsi kompozytorzy”.
Tak, to bezsprzecznie jedno z najlepszych akustycznie studiów w Polsce, studio którego reżyserka została zaprojektowana przez znakomitą brytyjską firmę Recording Architecture. Zespół studiów Polskiego Radia przy ulicy Woronicza porównać można tylko z legendarnym Abbey Road Studios w Londynie.
Trudno mi sobie wyobrazić, że Prezes Andrzej Siezieniewski dla doraźnych, pozornych dochodów zdecydowałby się zaprzepaścić unikalny dorobek Polskiego Radia tym bardziej, że studia na Woronicza (Modzelewskiego) to nie tylko ich wyposażenie. Oddany w latach 80 budynek został zaprojektowany tak,  że każdy z zespołów studyjnych został oparty na własnym, specjalnie skonstruowanym fundamencie.

                Studia nagraniowe to fundament radia. Jak się go naruszy runąć może całość.          

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale