Dziś, również na blogach rozmawiamy o
"skandalu w kościele na Winogradach w Poznaniu".
Ja chciałbym pokazać całą sytuację z perspektywy mediów elektronicznych: otóż przeczytałem na wp.pl, że
"Rzecznik Episkopatu krytykuje sobotnie zachowanie księdza Małkowskiego"
taki jest też tytuł artykułu na portalu. No więc wgłębiam się w artykuł i dowiaduję się, że:
"Bp Tadeusz Pieronek, którego Wirtualna Polska poprosiła o komentarz w tej sprawie, stwierdza, że ks. Małkowski jest znany ze swoich kontrowersyjnych kazań. - Znam go dobrze. Mamy demokrację, ale ksiądz nie jest od tego, żeby się takimi rzeczami zajmować. Niech lepiej się modli i pokutuje - stwierdza."
i jeszcze:
"Jest reakcja Episkopatu w sprawie zachowania księdza Stanisław Małkowskiego, który miał wygłosić manifest polityczny podczas sobotniej mszy w kościele w Poznaniu. - Kościół nie jest miejscem na przedstawienie swoich politycznych poglądów - powiedział Radiu ZET ksiądz Józef Kloch."
No dobra...dowiem się wreszcie, co powiedział ksiądz Małkowski??
I czytam:
"Podczas sobotniego kazania w kościele Salezjanów pw. św. Jana Bosko na Winogradach w Poznaniu wierni usłyszeli polityczny manifest, wygłoszony przez księdza Stanisława Małkowskiego."
I portal wreszcie wyjaśnia ten "polityczny manifest":
"Duchowny przekonywał, że państwo powinno się zbroić, bo kraj jest zagrożony. Twierdził, że polska armia mogłaby zmieścić się na Stadionie Narodowym."
To już??
Nie. Wp.pl jeszcze wyjaśnia, że część wiernych wyszła z kościoła, po słowach księdza:
"obecni rządzący celowo wywołują kryzys, by doprowadzić do masowej emigracji Polaków."
Wynika z tego, że o "politycznym manifeście, niewiele się z wp.pl dowiedziałem.
Nie dowiedziałem się, ponieważ portal nie za bardzo wnikał i od razy przeszedł do informacji, że po 10.04.10. ksiądz Małkowski zaangażował się w obronę Krzyża na Krakowskim Przedmieściu i wszedł w skład Rady Stowarzyszenia Solidarni 2010.
A miało być o krytyce "sobotniego zachowania" księdza przecież. No krytyka była. Ale co z zachowaniem?
A jak to było z tą reakcją wiernych?
Tego dowiedziałem się już z portalu fakt.pl
Mogłem dowiedzieć się z portalu słynnej z bezstronności codziennej gazety, albo równie bezstronnego tygodnika.
Wybrałem, jak wybrałem;)
No i w tym fakcie dowiedziałem się, że:
"Wierni przerwali kazanie i wyszli z kościoła"
tak krzyczał do mnie tytuł. Jednak nic więcej o "zachowaniu" księdza, ponad to co już wiemy.
Dowiadujemy się za to, że:
"W pewnym momencie jeden z nich [wiernych-JM] wstał i głośno przerwał kazanie. – Ksiądz mija się z prawdą. Nigdy nie mieliśmy takiej wolności w Polsce jak teraz. I Kościół też nie cieszył się taką wolnością – miał powiedzieć starszy mężczyzna. Poparło go wiele innych osób, które zaczęły klaskać i zagłuszać kazanie, a następnie wielu wiernych opuściło świątynię."
No i na koniec, ja o tym "starszym mężczyźnie":
W całej tej wypowiedzi ten "starszy mężczyzna" potwierdził słowa księdza Małkowskiego, a sobie zaprzeczył.
Ja myślę, że daleko "starszemu mężczyźnie" do nauki Kościoła (choćby dlatego, że liturgia Mszy Świętej nie przewiduje polemiki z księdzem podczas tejże Mszy) - a bliżej mu do sekty Cyby i tego pierdolca który rzucał żarówkami z czarną farbą w obraz Czarnej Madonny na Jasnej Górze i tego psychola, który chce się sądzić ze szpitalem w którym otrzymał sakrament namaszczenia chorych, wbrew "jego woli". A ich przewodnikiem jest polityk, z wibratorem wsadzonym w świński ryj.
Pisałem już o uczniach Antychrysta wokół nas.
Chociaż bardziej chodzi pewnie o prowokację. Ksiądz od dawna jest "na celowniku" i każda okazja, żeby go skompromitować jest dobra. A w tym przypadku, kompromituje się nawet bez okazji.
Otóż "starszy mężczyzna" swoją prowokacją pokazał właśnie, jaką wolność ma Kościół. Ksiądz Małkowski ma korzystać z wolności i milczeć.
A jaka wolność jest w Polsce, najlepiej wiedzą Ci, którzy skorzystali z wolności i uciekli z Polski. z obawy przed niepewnym jutrem. I zgodnie z poleceniem szefa gazety, której polecam nie czytać, a brzmiało to mniej więcej tak: "Miałbym dobrą radę dla tego 18-latka: zanim wyjedziesz za granicę, idź do urny wyborczej, by zablokować powrót Jarosława Kaczyńskiego do władzy."
***
I o czym kontrowersyjnym dowiedzieli się wierni w kościele w Poznaniu?
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Rzecznik-Episkopatu-krytykuje-sob...
http://www.fakt.pl/wierni-przerwali-kazanie-i-wyszli-z-kosciola,artykuly...
http://www.fronda.pl/a/adamski-joda-sie-odezwal,14827.html
Inne tematy w dziale Społeczeństwo