Wojtek Wojtek
109
BLOG

z ministrem Cenckiewiczem w tle...

Wojtek Wojtek Kultura Obserwuj notkę 4

Jest specjalna procedura, którą musi przejść każda osoba, która ubiega się o niektóre najwyższe urzędy w państwie. Trzeba złożyć stosowną deklarację a komórki służb specjalnych sprawdzają wiarygodność tych informacji. Jeżeli nie pojawią się żadne inne okoliczności, wtedy osoba ubiegająca się o dostęp do informacji niejawnych może być mianowana na stanowisko, o które ubiega się. Okazuje się, że jest jedna osoba piastująca jedno z pierwszych miejsc administracji w państwie, która nie złożyła żadnej deklaracji wymaganej taką procedurą.

image

Nasuwa się pytanie - co należy zrobić w takiej sytuacji - zdymisjonować, czy też uzupełnić o brakujące procedury. W tym miejscu przypomina mi się prezydent Lech Wałęsa, który skorzystał z przysługującego mu prawa do zapoznania się z dokumentacją, którą zgromadziły służby specjalne na jego temat. Wkrótce pojawiła się informacja, że akta zwrócone przez prezydenta zostały zdekompletowane i brakuje w nich niektórych kart.


Wiele lat później była akcja ujawnienia tajnych współpracowników służb specjalnych i jednocześnie pojawiły się niezręczne sytuacje, bowiem pojawiło się więcej osób noszących to samo imię i nazwisko. Nie było jednoznacznego wskazania - kto był tą czarną owcą. I znowu wiele lat później, kiedy każdy pokrzywdzony mógł wnieść o sprostowanie i wskazanie, że nie był agentem służb, pojawiła się informacja, że w procedurze weryfikacji zastosowano dwa tory postępowania. Jeden - był stosowany w sytuacji, gdy wskazana osoba, będąc konfidentem, zrezygnowała z dalszej współpracy. Takie osoby są odnotowane w aktach Instytutu Pamięci Narodowej jako osoby współpracujące ze służbami specjalnymi działającymi na szkodę polskiego społeczeństwa.

W przypadku, gdy osoba zweryfikowana podjęła się kontynuacji współpracy już w nowych okolicznościach, wszystkie materiały dotyczące tej osoby były deponowane w odrębnej teczce i złożone w nowych już aktach tajnego współpracownika służb specjalnych. W przypadku zapytania o przeszłość tej osoby była stosowana klauzula, że nie znaleziono akt tej osoby i dotyczących jej przeszłości...

Warto poznać treść tej audycji:



https://www.youtube.com/watch?v=nNEwZQ79zDw 


Wojtek
O mnie Wojtek

O mnie świadczą moje słowa...  .

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Kultura