Energia odnawialna to coś, o czym marzy chyba każdy. Najprostszym źródłem energii jest prąd elektryczny. Jest łatwy do wykorzystania a jego produkcja także nie stanowi problemu. Problemy tworzą natomiast koncerny energetyczne. To one tak organizują system państwa, by wytwarzanie energii nie było proste oraz wymagało różnych certyfikatów...

https://www.youtube.com/shorts/wCMusjOv4zk?feature=share
To, co widzimy na ilustracji - to bardzo prosta konstrukcja koła wodnego. Są to proste rozwiązania koła młyńskiego, które jest obracane przez wartki nurt rzeki. Woda przez dziesiątki lat płynie mniej więcej jednostajnie a jej prędkość zależy tylko od spadku. Jeżeli zastosujemy odpowiednio ukształtowane koło wodne - to nawet przy niewielkim zanurzeniu łopat uzyska ono pewną prędkość średnią.
A wymyślna konstrukcja przekładni może zmienić powolny ruch obrotowy koła na bardzo szybki ruch obrotowy turbiny wytwarzającej prąd elektryczny. Dopiero tutaj zaczną się problemy inżynieryjne. Urządzenia elektryczne są przeznaczone na konkretny prąd elektryczny - w Europie na poziomie 220/230 V, w USA 127 V oraz napięcia znacznie niższe - 12, 24, 48 czy 70 V,
Kolejnym problemem jest wybór prądu stałego albo przemiennego. Ale to nie jest koniec problemów. Elektrownię można wybudować tam, gdzie będzie można ją uruchomić, ale odbiorca prądu może być nawet daleko. Dlatego stosuje się linie rozprowadzające prąd bardzo wysokich napięć na duże odległości i przetwarza go już na poszczególnych obszarach zurbanizowanych na napięcie dla użytkownika.
I tutaj warto zastanowić się - czego tak naprawdę szukamy, bo koszt wytworzenia energii elektrycznej nie jest wysoki, ale już jego przesyłanie mnoży koszty. A to jest już polityka i koncernów energetycznych, i państwa...



Komentarze
Pokaż komentarze (4)