Wojtek Wojtek
133
BLOG

Ultimatum POlityczne

Wojtek Wojtek Polityka Obserwuj notkę 0

Polska scena polityczna w zasadzie jest ustabilizowana jeszcze od lat 90. XX wieku. Po zakończeniu stanu wojennego nagle wyłoniło się wiele różnych partii politycznych, czasami nawet bardzo śmiesznych - jak na przykład Partia Przyjaciół Piwa. Była także partia strzegąca interesu osób, które już przestały pracować zawodowo - Partia Emerytów i Rencistów.
 W tamtym czasie zdecydowanie wpływały na państwo takie partie jak Unia Wolności oraz Ruch Społeczny Akcja Wyborcza "Solidarność". Oczywiście - te wszystkie partie miały na celu przeciwstawić się  jedynie słusznej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej - która niby to została formalnie rozwiązana - ale jej osieroceni członkowie bardzo długo liczyli się w polskiej polityce bez względu na ich formalną przynależność polityczną.
Od tego czasu minęło sporo lat a wielu zasłużonych działaczy polskiej sceny politycznej po prostu umarło. Dzisiaj funkcjonują ich następcy - a w latach 80. XX w. był to świeży narybek polityczny...

Niestety, polska scena jest podzielona bardzo głęboko a skutki tego podziału przenoszą się na społeczeństwo - wiele osób jest tak twardych w swoich sympatiach politycznych, że nie zamierzają w ogóle przyjmować żadnej argumentacji, że jest inaczej niż to sobie wyobrażają.

I tutaj nagle stanęliśmy przed problemem ultimatum... To znaczy - albo jesteś za PO (obojętne pod jaką aktualnie nazwą) pod przywództwem Donalda Tuska, albo nie liczysz się wcale. I jest nowe ultimatów - albo jesteś w PiS i w żadnej innej "konkurencji" albo nie należysz do PiS...

Od wielu lat uważam, że dotychczasowy system zarządzania państwem jest bardzo daleki od oczekiwań społeczeństwa. Przede wszystkim należy odejść od politycznego przywiązania warunkującego piastowanie najwyższych urzędów w administracji państwowej. Nie mam nic przeciwko partiom politycznym, ale trzeba coś zmienić w ich statusie. 

Zasada pierwsza - aktualnie urzędujący przewodniczący partii nie może ubiegać się o najwyższe urzędy w państwie. Warunkiem kandydowania na urząd prezydenta państwa, prezesa rady ministrów, marszałku sejmu i senatu jest opuszczenie stanowiska lidera partii politycznej przed zgłoszeniem swojej kandydatury na taki urząd.

Nominacje na urzędy administracji państwowej nie mogą preferować przynależności do partii politycznej. Ale też partie polityczne powinny mieć pełne prawo do wyrażenia opinii na wszystkie tematy społeczne i gospodarcze.

W mojej ocenie ultimatum - pełnej przynależności do określonej partii politycznej  oraz zakaz przynależności do ugrupowań o charakterze konkurencyjnym zbliża nas do wprowadzenia ordynacji jednomandatowych okręgów wyborczych do sejmu.
Podkreślam - ordynacja JOW może być stosowana do wyborów parlamentarzystów do sejmu, ale już senat czy administracja samorządowa - mogą korzystać z wzorów jednomandatowych okręgów wyborczych, ale nie muszą.

Instytucja jednomandatowych okręgów wyborczych jest właściwa jedynie do SEJMU - jako Najwyższego Organu władzy w państwie.



Wojtek
O mnie Wojtek

O mnie świadczą moje słowa...  .

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka