Unia Europejska - stowarzyszenie państw europejskich - miała być konkurencją gospodarczą dla państw o różnym rozwoju technologicznym. Niestety, od wielu lat, kiedy to państwo niemiecka ma ogromny wpływ na decyzje podejmowane w strukturach Unii Europejskiej, decyzje wiążące dyrektywami administrację państw członkowskich oceniam bardzo kiepsko.
Dlaczego?
Myślę, że warto porównać status polskich obywateli w Polsce pod przywództwem Donalda Tuska ze statusem tych samych obywateli w Polsce pod przywództwem Mateusza Morawieckiego.
O ile rząd Prawa i Sprawiedliwości samodzielnie podejmował decyzje władcze, to Donald Tusk jest jedyną osobą rozstrzygającą o wszystkim. Donald Tusk nie podejmuje żadnych decyzji samodzielnie i jedynym kierunkiem, z którego przyjmuje decyzje - to sugestie kanclerza Niemiec.
Jeżeli oceniam negatywnie decyzje Donalda Tuska, to "przy okazji" negatywnie oceniam wytyczne polityków niemieckich - zatem Unia Europejska, która dyskretnie przyjmuje podpowiedzi kanclerza Niemiec - to dokładnie tak samo oceniam decyzje podejmowane przez Unię Europejską...
Myślę, że najwyższy czas to zmienić. Unia Europejska może być organem doradczym, organem konsultacyjnym dla poszczególnych państw w sytuacji, gdy rozwiązanie dotyczy problemów międzynarodowych.


Komentarze
Pokaż komentarze