25 obserwujących
204 notki
360k odsłon
  1558   0

TSUE zagrożeniem dla wolności słowa Europejczyków

Chorobliwa obsesja zachodniej Europy na punkcie ciał muzułmanek sięgnęła Trybunału Sprawiedliwości UE. W minionym tygodniu TSUE wydał decyzję, która zezwala pracodawcom zwalniać z pracy muzułmanki jeśli noszą zbyt widoczne symbole wiary:

image

TSUE nie pisze „muzułmanki”. A wyrok zawiera pozornie neutralne sformułowania i wymogi. Lecz w istocie dotyczy muzułmanek. Formułki TSUE o niezróżnicowanych i obowiązujących wszystkich zasadach są przykładem jak pozornie neutralnymi sformułowaniami wprowadzić dyskryminację: 

image

 W Europie najbardziej widoczne oznaki przynależności religijnej noszą nie chrześcijanie czy żydzi, a muzułmanki. Równie obiektywnie można sortować ludzi na podstawie obecności napletka na prąciu. Lecz dziś w Europie nikt by się nie odważył sortować Europejczyków po obecności lub braku napletka. Ale po chustach na głowie to owszem. Obydwie sprawy, których dotyczył wyrok TSUE za stronę miały muzułmanki. Kobiety po urlopach macierzyńskich wróciły do pracy i zaczęły nosić chusty. Kobiety i imigrantki. Stojące niżej w europejskiej hierarchii społecznej. Widocznie im można ograniczać ich prawa.

W wielu państwach Europy istnieją przepisy, które jednocześnie zakazują zakrywania twarzy (muzułmankom) oraz nakazują zakrywanie twarzy (bo COVID). Francja i Belgia przodują w uchwalaniu przepisów dyskryminujących muzułmanki. TSUE boi się zakazać tej dyskryminacji, więc tworzy zasady dla całej UE zezwalające na dyskryminację.

Decyzja TSUE budzi nie tylko wstręt dla mizoginów i rasistów zasiadających w TSUE. Wszyscy powinniśmy się jej obawiać. Zatwierdzając „unikanie społecznych niepokojów” jako uzasadnienie cenzury TSUE tworzy prawo cenzurowania w imieniu tych, którzy sięgają po przemoc: 

image

 Zakazać formy wypowiedzi jaką jest założenie chusty „by zapobiegać niepokojom społecznym” znaczy tyle co dać władzę cenzury tym którzy krzyczą, awanturują się i biją gdy widzą kobiety w muzułmańskiej chuście. Co następne? Zakazać marszów równości oraz marszów niepodległości, bo powodują niepokoje społeczne?

TSUE asekurancko dopowiedział, że potrzeba prezentowania neutralnego wizerunku przez pracodawcę musi wynikać z „rzeczywistej potrzeby”: 

image

 Tym sformułowaniem TSUE dopuścił uznaniowe i polityczne kryteria oceny ubioru i wypowiedzi. Jedyne rzeczywiste potrzeby wynikają z naukowej wiedzy o funkcji ubrań. Jak na przykład aseptyczne ubrania na sali operacyjnej, ubrania specjalne i żaroodporne dla strażaków gaszących pożar, kask na głowie budowlańca, czy ciepłe ubrania pracowników w chłodniach.

Można też wymagać by przedstawiciele władzy egzekwujący przepisy od obywateli jak sędzia czy policjant nie epatowali w pracy symbolami religii, ideologii czy postaw społecznych.

Ale przedszkolanka czy kasjerka nosząca chustę na głowie (lub też elementy ubioru w kolorach tęczy) to wybór społeczny nie obiektywna potrzeba. Konwencje społeczne są ważne. Ale są uznaniowe. Można długo argumentować za lub przeciw realizowaniu potrzeby ubierania się zgodnym z przekonaniami ubierającego się i jego pracodawcy. Ale nie sposób obiektywnie przesądzić o ubiorze w zawodach gdzie nie ma przemożnej funkcjonalnej potrzeby specjalnego odziewania się. Co najwyżej można powiedzieć: żyj i pozwól żyć innym. Ubieraj się jak chcesz i niech inni ubierają się jak chcą. 

Lubię to! Skomentuj28 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka