orujo de brujas, czyli bimber czarownic. nie miałem okazji spróbować bimbru robionego przez wiedźmy, ale dane mi było przetestować nalewkę kwiatową na teneryfskim orujo. o taką:

ale robionej na ogórku już się nie odwazyłem spróbować :)

a tu karczmarz nalewa kwiatowego napitku. niezła butla, c'nie? :) 2 eurogąbki za mały kieliszek, ale warto. dobre było.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)