"Wchodzę na portal GW i co widzę.
TYTUŁ: "Profesor UŚ został oskarżony o kłamstwo lustracyjne" ozdobiony wydawało by się fotką SBckiego kapusia Iwanka. Przecieram oczy raz, drugi raz.....

bo Iwanka znam i wygląda on tak:

Czy to pomyłka cyngli z Czerskiej a może świadoma manipulacja?
Tępy czytelnik GW zapamięta tylko
skojarzenie: Migalski - kłamstwo lustracyjne.
To jest właśnie jakość informacji cadyków z Czerskiej.
Brawo!
http://wyborcza.pl/1,75248,7975714,Profesor_US_z..."
Tyle Kryska na http://www.blogpress.pl .
Numer ze zdjęciem pokazuje, że manipulacja może lecieć jednocześnie na wielu poziomach. Jedni tak, jak zauważyła Kryska, skojarzą tytuł ze zdjęciem, inni nakręcą się nienawiścią do prześladowców Iwanków - "normalnych ludzi" .
Wszedłem za Kryską na portal Gazety W, a tam sowiecki świat, dwójmyślenie, PRLowska stęchlizna i beznadzieja. Poziom odejścia od realiów taki jak Trybuny Ludu późnego Gierka. Nie wiem jak czytelnicy znoszą ten zaduch. Przewidywalni do bólu, żadnej nowej myśli.
Kontakt z rzeczywistością tylko poprzez artykuły dające jak w Trybunie Ludu odpór, nie wiadomo dokładnie jakiemu "złu", ale "złu". Jeśli już samego sprawcę owego "zła" nie da się zabić przemilczeniem i ograniczyć się do odporu bezosobowego, to delegalizuje się go. Np. tak oto, na przykład, przegląda prasę Gadomski przytaczając nawet cytat z artykułu Wildsteina z Rzeczpospolitej:
""Fakt, że było to odczuwane przez zwykłych ludzi zakorzenionych w polskiej kulturze, dowodzi jej żywotności i wagi. Budzi nadzieję. Nie pierwszy to raz w naszej historii Polacy potrafili zaskoczyć społeczeństwa zachodnie wywołując odruch zazdrości, tylko żeby to zrozumieć trzeba wykroczyć poza ideologiczne formułki". Czyli, zdaniem Wildsteina - Zachód nam zazdrości, że tak wspaniale potrafiliśmy opłakiwać zmarłych w przypadkowym wypadku samolotowym polityków. Moim zdaniem Wildstein wspiął się na Himalaje absurdu."
Ciekawe, czy lemingi łyknęli to przetłumaczenie prostej zdawałoby się myśli Bronisława Wildsteina na język Wyborczej.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)