dodam dodam
73
BLOG

Wyszperane w internecie: Głos przeciw Jarkowi*

dodam dodam Polityka Obserwuj notkę 4

 

W rozmowie z jednym ze znajomych padly ostatnio takie slowa: „Jezeli 50% z obietnic B.Komorowskiego sie zrealizuje to uwazam to za w miare optymistyczne. Jezeli wiecej to sukces.”Zadalem wiec pytanie: o jakich obietnicach Komorowskiego mowil znajomy? Najpierw poprosilem o 10 obietnic. Zero odpowiedzi. Po kilku meilach poprosilem o 5 obietnic (czyli gdyby spelnily sie 3 obietnice (60%) to bylby juz wielki sukces!). NIC, ZERO, wszystko (duzo emocjonalnego pisania) ale nie obietnice marszalka sejmu. Odpowiedzi summa summarum nie dostalem, mimo wielokrotnego podejscia i stawiania pytan na nowo.

 

Otoz tak sie zwyklo przyjmowac, ze w kampanii wyborczej osoby chcace byc wybranymi obiecuja swoim wyborcom cos, po to zeby ci na nich zaglosowali(kielbasa wyborcza). Tak jest w normalnym ukladzie, w normalnej demokracji. „Daj na mnie glos, a ja w zamian dam ci przywileje”. Ale tak przeciez nie jest w przypadku faworyta naszych wyborow prezydenckich. Ten pan niczego nie obiecuje. Ten pan nie musi niczego obiecywac.

Wg mnie poziom poparcia dla Bronislawa Komorowskiego jest nieslychanie wysoki. Staram sie oceniac to obiektywnie, choc to trudno, bo mam swoje sympatie polityczne. Ale jesli sie tak przyjrzec panu Komorwskiemu, to ani on przystojny, ani specjalnie inteligentny (wielewpadek, niektore naprawdeglupie). Dochodzi sprawa katastrofy smolenskiej, w ktorej pan Marszalek w zasadzie z pelnym zachwytem pracuje jako rzecznik strony rosyjskiej, a na dodatek rok temu przewidzial, ze prezydentmoze poleciec samolotem i sprawa prezydentury sie rozwiaze. Tu akurat warto przypomniec, ze pan Komorowski, jako jedyny z PO (wbrew dyscyplinie) glosowalprzeciw rozwiazaniu WSI a dzis ma absolutniepoparcie ludzi ze sluzb, z Dukaczewskim na czele. Warto zaznaczyc, ze to wlasnie ci ludzie swego czasu rozpracowywali PC probujac wyeliminowac z gry Kaczynskich. Dzis Ci ludzie mowia o rzetelnym sledztwie Rosjan... Do tego wszystkiech dochodzi sprawa prosta: otoz Komorowski zwyczajnie w swiecie nie ma charyzmy. On jest nijaki. Zwyczajnie w swiecie nijaki. To jak mowi, jak stoi, to jak sie zachowuje. To nie porywa ludzi. Dlatego tez poparcie, ktore uzyskal w pierwszej turze mogloby sie wydawac niesamowicie, niewiarygodnie wysokie, gdyby nie jedna rzecz. Gdyby nie to, ze my tu w ogole nie mowimy o obietniach wyborczych, charyzmie, czy o inteligencji. My tu mowimy o emocjach. Doszlismy do etapu, gdzie juz zadnych obietnic nie trzeba skladac. Nikt nie patrzy na poglady, nikt nie walczy o idee, nikt nie zamierza czytac programu wyborczego i o nim rozmawiac. Wazny jest odruch. Emocjonalny odruch. Odruch Pawlowa.

Stawiam teze, ze PO mogloby wystawic jako kandydata na prezydenta smoka wawelskiego, Reksia albo misia Uszatka i ten kandydat miaby takie samo poparcie co pan Komorowski. A moze i wieksze, bo te postacie wzbudzaja sympatie bez poparcia mediow. Bo tu w ogole nie chodzi o to co soba reprezentuje kandydat PO, kim jest, jakie sklada obietnice (zadnych nie sklada, nie musi). Tu chodzi o to, ze po drugiej stronie stoi Jaroslaw Kaczynski. Czlowiek, ktory wywoluje w milionach zwykle, najzwyklejsze uczucie niecheci, a wrecz nienawisci. Czlowiek, ktory przez sam fakt, ze jest, ze mowi co mysli, ze ma inne zdanie wywoluje odruch niecheci, nienawisci. Odruch Pawlowa.

Swego czasu dostalem od znajomego takifilmik. W filmiku tym pies nie zjada popcornu na haslo, ze popcorn jest od Kaczynskiego. Od wszystkich je ale od Kaczynskich nie zamierza. Nie lubi. Tytul imejla, w ktorym to dostalem byl „inteligentny pies”. Otoz dokladnie w ten sam sposob przedstawia sie sprawa rzekomo inteligentnych ludzi, ktorzy popieraja dzis tzw razwiedke. Pies w filmiku jest wyraznie wytresowany. Nie ma w tym za grosz inteligencji. Jest zwykla tresura, typu siad, podaj, nie jedz od Kaczynskiego. Jest jakas tam forma adaptacji (im szybciej sie nauczysz, tym szybciej beda cie chwalic, zes madry), nie ma w tym za grosz inteligencji. Znajomy mial inteligentnego psa i mowil, ze pies to byl diabel wcielony. Robil mnostwo paskudnych rzeczy, zawsze potrafil sie wywinac (naprawde inteligentnie) i na dodatek za zadne skarby nie sluchal zadnych polecen.

Jak wiec powiedzialem, sprawa z ludzmi popierajacymi Komorowskiego wydaje mi sie bardzo podobna. Pewno jest tam grupa inteligentnych ludzi, z wlasnego wyboru popierajacych akurat marszalka (np general Dukaczewski zdecydowanie jest inteligentny a nie wytresowany) ale cala reszta glosuje nie na Bronislawa, ale przeciwko Jaroslawowi. Pan Bronislaw nie musi skladac zadnych obietnic, bo po drugiej stronie jest Jaroslaw Kaczynski wywolujacy odruchy niecheci czy nienawisci. Pan Bronislaw Komorowski musi po prostu byc. Nic wiecej. Moze byc gruby, chudy, brzydki, przystojny. Nie ma znaczenia. Wazne, ze pan Kaczynski wywoluje tyle niecheci. A wszystko dzieki tresurze. Medialnej tresurze.

Wystarczy wspomniec nazwisko Kaczynski, Macierewicz, Kurski i ... ludzie uciekaja. Wystarczy, ze w telewizji pojawi sie jedna z tych osob i ludzie przelaczaja kanal. Takie to proste. Siad. Aport. Zmien kanal. Ja osobiscie nie lubie dziesiatek osob w naszym zyciu politycznym. Nie lubie Tuska, Komorowskiego, Michnika, Zakowskiego (omnibusa), Olejnik, Kuczynskiego, Niesiolowskiego, Kalisza i wielu innych. Kurskiego na marginesie tez nie lubie.Tak zwyczajnie w swiecie nie darze ich sympatia. Wiecej, uwazam, ze (generalizujac)nie dbaja o narod i sa w stanie sprzedac nas jesli tylko tak bedzie dobrze dla nich. Ale slucham ich. Slucham co mowia. Nie wylaczam telewizora tylko dlatego, ze to oni cos mowia. Owszem, zdarza sie przelaczyc kanal, ale tylko dlatego, ze akurat nie mam ochoty na „zadne takie”. Nie dzis. Czesto jednakze zwyczajanie w swiecie wlacze tvn, ktory uwazam, za narzedzie manipulacji (powstale jeszcze za komuny przeciez – panowie koncesyjniaki, no no no) i ogladam. Ogladam co tez oni tam znowu kreca. A w druga strone dziala to juz troche inaczej. Siad, podaj lape, aport, zmien kanal, nie sluchaj, nie mysl o tym co oni mowia.

Bronislaw Komorowski wygrywa nie dlatego, ze jest jaki jest. To nie gra roli. Ludzie glosuja przeciwko Jaroslawowi Kaczynskiemu. Bo go nie lubia. Trudno im czesto okreslic nawet za co. Po prostu go nie lubia. Zarzucaja mu jakies rzeczy, a nie widza analogicznych i gorszych spraw w partii, ktora popieraja. Kiedys mi kolega to wytlumaczyl tak: „wiesz, Tusk nigdy z siebie nie robil czystego. Kazdy wie, ze ma brud za paznokciami. Wiec jemu wybaczam. Ale Jaroslaw, wiesz on udaje swietoszka!”. Lata „nawalanki medialnej” robia swoje. Wiecej, uwazam, ze tych ludzi nie da sie naklonic za zadne skarby do zmiany pogladow. Naklonic dyskutujac. A to dlatego, ze ci ludzie nie nie posluguja sie argumentami. Poglady maja takie jakie maja dzis media. Dzis moga walczyc o prywatyzacje. Jutro beda dumni, ze nacjonalizuja bank. Nie widzac, ze ktos konfitury wynosi ze spizarni. W to beda wierzyc, bo taka bedzie doktryna. Argument to abstrakcja. Argument mozna zabic linkiem z onet.pl badz zdaniem eksperta. Logike mozna zignorowac. Wazne, ze autorytet (przeciez oni nie moga sie mylic...) potwierdza. Jesli jestes w mniejszosci i podniesiesz temat, ze lubisz Kaczynskiego za to czy za tamto, to cie wyruguja ze swego otoczenia (jesli moga, czasem sie nie da). Okrzykna oszolomem, wiesniakiem i po sprawie. Smrod sie rozszedl. Oni inteligentni (od Kaczynskiego nie jedza), ty z czworakow. Na logicznie wyciagane wnioski w ogole nie beda reagowac, tylko rzuca kolejne haslo rodem z loneta. Demokratycznie zdepcza wszelkie argumenty. A wiadomo, ze wiekszosc ma racje no nie? Ta co demokratycznie uwolnila Barabasza, tez miala racje. Itd, itd. A do tego wszystkiego ta czesc bedzie nazywana inteligentna i sama sie za taka bedzie miala. Z wielka radoscia beda mowili o wiesniakach popierajacych Kaczynskiego i inteligencji popierajacej Komorowskiego (co akurat roznie sie rozklada, ale haslo jest nosne i echem sie tlucze po pustych glowach). Tak jakby bycie wiesniakiem bez szkoly bylo czyms gorszym jak bycie wiesniakiem z magistrem.Ten pierwszy nie stracil przynajmniej wielu lat...

Na koniec chcialbym zwrocic uwage jak przez te wybory sprawa katastrofy smolenskiej w ogole przestala istniec. Wydaje sie, ze poprawnosc polityczna wymaga teraz tego, zebysmy nie rozmawiali w ogole na temat tej katastrofy. Poza tym juz tyle czasu minelo. Trauma tez. Uffff.Na dobra sprawe to wydawac sie moze, ze nic sie nie stalo. Nic nie spadlo a w wyborach startuje przeciez taki sam.

* tytuł własny, tekst źródłowy, autor:spiskowy

dodam
O mnie dodam

Zamiast o autorze: „Antek oszołom” Opublikowany 15 lipca 2010 na s24 Co zrobić z człowiekiem, który jest w posiadaniu niebezpiecznej wiedzy tajemnej i jednocześnie stoi po przeciwnej stronie barykady niż okrągłostołowy salon? III RP opanowała do perfekcji metodę ośmieszania, etykietowania i wtłaczania w głowy gawiedzi za pomocą mediów, że taki osobnik to „niebezpieczny szaleniec”, „chory z nienawiści człowiek”, „oszołom”. Tworzenie takiego obrazu i stereotypu przez długie lata ma doprowadzić do tego, że nawet, kiedy zechciałby taki obrobiony medialnie delikwent uchylić ludowi rąbka jakiejś tajemnicy to jego siła rażenia jest nikła gdyż wszyscy już od dawna wiedzą, że mają do czynienia, wiadomo, z „oszołomem”, „szaleńcem” czy wręcz „wariatem”. Taki przykry i niezasłużony los spotkał niestety jednego z najbardziej odważnych i zasłużonych polskich opozycjonistów z czasów PRL, Antoniego Macierewicza. Ilość wypisywanych o nim bzdur i obdarowywanie go wymyślnymi obraźliwymi epitetami przekracza już wszelkie granice. Tylko wczorajszy urobek komentatorów na s24 prześcigających się w wymyślaniu przezwisk dla „szalonego Antka”, „Antka-gorejące oczy” świadczy o skuteczności salonu w niszczeniu człowieka i głupocie większości młodych ludzi, którzy tak na prawdę o Macierewiczu nie wiedzą nic. W 1992 roku Olszewski wiedział doskonale, że trudno będzie mu znaleźć bardziej odważnego, uczciwego i bezkompromisowego polityka do objęcia stanowiska szefa MSWiA. Postawił na Macierewicza. Wykonując uchwałę sejmu o ujawnieniu agentury Macierewicz stał się konkurentem komisji Michnika i dysponentem podobnej wiedzy. Podobnie stało się w 2005 roku. Jarosław Kaczyński, którego nie można przecież posądzać o szczególną sympatię i polityczną zgodność poglądów z Macierewiczem doskonale wiedział, że trudno mu będzie znaleźć bardziej odważnego, zdeterminowanego i kompetentnego człowieka, który podejmie się przeprowadzenia likwidacji WSI, weryfikacji zatrudnianych tam funkcjonariuszy i stworzenie nowej Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Postawił na Macierewicza, choć ten jak wiadomo nie należał do najbliższej przybocznej gwardii prezesa wywodzącej się z PC. Poznając tajemnice archiwów WSI, Macierewicz zyskał kolejnych zaciekłych wrogów. Wszystkim, w większości młodym komentatorom, którzy nie szczędzą Panu Antoniemu obelg, warto przypomnieć krótko jego historię gdyż on sam nigdy nie obnosił się ze swoja opozycyjną przeszłością. Już, jako młody chłopak był drużynowym w słynnej „Czarnej Jedynce” przy liceum Rejtana w Warszawie. Brał udział w strajkach studentów w 1968 roku, a po krwawych wydarzeniach grudnia 1970 roku zorganizował akcję oddawania krwi dla ofiar. Mało młodych ludzi wie, że był założycielem KOR, organizacji, z którą tylko sama współpraca dziś wynoszona jest, jako nobilitujący akt odwagi i opozycyjności dyplomowanej. Niestety nie dla samego założyciela KOR-u, Macierewicza. Już przed sierpniem 1980 roku współorganizował on Wolne Związki Zawodowe i wydawał pierwszy niezależny dziennik Wiadomości dnia. W grudniu 1981 roku był członkiem Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdańskie gdzie został internowany. Okres internowania to przerzucanie krnąbrnego Macierewicza z więzienia w Iławie do Kielc, Rzeszowa i w końcu Łupkowa skąd brawurowo ucieka i ukrywając się do 1984 roku wydaje podziemne pisma „Głos” i „Wiadomości”. Kiedy będziecie widzieli prężących pierś bohaterskich opozycjonistów czy plujących na Macierewicza Niesiołowskiego czy Komorowskiego to zanim wymyślicie kolejne „zabawne” ksywy dla „Głupiego Antka” zastanówcie się, choć przez krótką chwilę. . kokos26 • salon24.pl Myśli Marszałka "Mowy powinny być krótkie, a kiełbasy długie" (ki diadi, freudowskie przejęzyczenie na widok studentek UŚ?) „400 lat temu w trochę innym charakterze maszerowali polscy żołnierze po Placu Czerwonym.” (czy Rosjanie załapali całą głębie tej myśli?) „Miałem dziś przyjemność wizytowania terenów powodziowych” „W zeszłym roku powódź, w tym roku powódź, więc pewnie ludzie są już oswojeni, obyci z żywiołem” "Ja bym sugerował zachowanie umiaru w tego rodzaju tworzeniu atmosfery, że gdzieś znaleziono jakiś kawałek, fragment odzieży. To nie jest wielki problem". (O niezabezpieczonym miejscu katastrofy smoleńskiej, w którym znaleziono ludzkie szczątki)." Pytania do kandydata Komorowskiego Z życia wyższych sfer Józef Mackiewicz: "Okupacja niemiecka czyniła z nas bohaterów, okupacja sowiecka robiła z nas g..." Pytania o tragedię smoleńską Niewolnik na SG! Człowiek niezłomny - Krzysztof Wyszkowski Zejście do piwnicy Apel ATK ws. CBA niedziela, 26 września 2010 Moim przyjaciołom popierającym Platformę Autor: Kisiel o 13:24 Przebłyski. Kremlowski kurant "widzieć świat tak, jak Śmiłowicz, który wzorzec czerpie ze swojskiego rozumu kremlowskiego kuranta i co ten ostatni zapieje, to Śmiłowicz swoim trelem mu odpowiada" Wyciskanie pryszczy A jak już kupisz taką „Rzepę” i wydasz 3, 40 ( ukłony dla Igora Janke ) nabywasz prawa by drzeć mordę, że sobie nie życzysz za ciężko zarobioną kasę czytać Kuczyńskiego czy innego Sierakowskiego. Niech sobie nawzajem wyciskają pryszcze w Wyborczej! "Pan profesor, jak to zwykle bywa z uczonymi, którzy mają wiele wolnego czasu co wynika z tego, że specjalizują się w naukach psu na budę potrzebnych, siedzi, sączy przednie winko rocznik 1973, przegryza bagietką z salcesonikiem z półdupka renifera, słucha sączącego się w tle z głośników najnowocześniejszego, dostępnego dla cywilów sprzętu audio delikatnego pitu-pitu na kontrabas i altówkę a przy okazji formułuje coraz odważniejsze myśli, których śmiałość mile łechcze jego ego. "Jaki ja jestem odważny i nonkonformistyczny, a do tego kontrowersyjny" pomyślał profesor wsuwając stopy w ciepłe bambosze..." Galba (Marcin Michta) "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny. Ideologia tych panów, to jest to, żeby w Polsce zapanował "socjalizm z ludzką twarzą". To jest widmo dla mnie zupełnie nie do zniesienia. Jest potwór, więc powinien mieć twarz potwora. Ja nie wytrzymuję takich hybryd i uciekam przez okno z krzykiem." (wypowiedź Zbigniewa Herberta z filmu Zaleskiego) Osłabienia Ziobro jest już na wylocie Jarek nie lubi konkurencji we własnych szeregach.. Zostaną mu tylko wierni pretorianie typu Macierewicz .. KAJZER u KATARYNY „Nie rozumieją też rzeczy dość oczywistej, że wypowiedziane zdanie, obojętne czy stanowi cytat, czy parafrazę, jeśli ma wartość logiczną (jest prawdziwe lub fałszywe) nie jest w sposób oczywisty opinią - ta ostatnia bowiem nie ma wartości logicznej. Zdanie - "Adam Michnik wielokrotnie argumentował: ja tyle lat siedziałem w więzieniu, to teraz mam rację" - nie jest więc opinią - jest zdaniem w sensie logicznym. W dodatku zdaniem fałszywym. Świadome wypowiadanie zdania fałszywego jest kłamstwem.” Gazeta Wyborcza, "Przeciw kłamstwu" "A przecież nawet wasz guru Prezydent słusznie (choć oczywiście obłudnie) zacytował, że patriotyzm polega na miłości, zaś nacjonalizm na nienawiści. Tak że niestety, ani wy, pisowcy, ani red. Wildstein patriotami nie jesteście, i nie o patriotyzm tu chodzi, i tym bardziej nie o “wartości chrześcijańskie”. Szkoda, że Pan Redaktor (sam przecież “inny”) tego nie zauważa. Cóż, Gruzin Stalin był rosyjskim szowinistą." Myślopląs "obserwatora" Polecam: Moje komentarze: O PW wolno było już mówić Trzask zamykanych okiennic Dlaczego Celiński jest przegrany i czy populizm i etos to właściwy podział. Czy o Polsce myśli tylko garstka WOJowników? Paputcziki znów zrobią swoje Dlaczego czytam GAZETĘ W.? O czym dyskutować z Żydami? Czy shoah to nie ludobójstwo? Taki niepotrzebny komentarz Kto blokuje system prezydencki To niesprawiedliwe dla Michnika PZPR to jednak nie NSDAP niepokoją mnie tylko ci, którzy nie mają wpadek A główna kukła tego spektaklu otrzymuje po raz ósmy Wiktora! Jeszcze jeden tekst "nie zauważony" przez moderatora Zwymiotowałeś tu Gazetą W. Cezary Obywatele drugiej kategorii Połączyć te trzy dwudziestolecia! Tusku tylko znów chlapnął Co innego mogli zrobić? Wykluczenie to podstawa A może do Zielonej Góry przenieść Gdańsk RAZ Dojdą jednocześnie? Dlaczego Pan to robi panie Saligia Co tego psa szprycuje Idźcie Panowie na piwo z panem Mariuszem Jest co robić panie Marszałku KETMAN na salonie24.pl KONIEC ŚWIATA Nie wieszajmy psów na społeczeństwie. Nie przypierajmy jednak do ściany walczących o wyzwolenie Ukrainy Polska jest także w Kazachstanie Rok Świni (w Polsce) PiS=RM? Ketman Stracił pan dobrą okazję by milczeć, panie Rafale Gra trwa Film Wajdy nie powstanie Kto zapisywał się do PZPR w 1978 roku Nie tylko Jerzy Giedroyć Odchrzańcie się od Berezy Posłuchajmy specjalistów, którzy wiedzą co mówią Fala Erystyka nieświadoma Niewierzący wierzą bardziej Stwórzmy nową lepszą religię Najważniejszy tekst w ciągu ostatnich 20 lat Massa tabulettae w GW I wespół w zespół, by moc móc wzmóc! Skalskiego wielkie oburzenie niczym

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka