Na podstawie wpisów i komentarzy po wczorajszym programie "Janke-Kozak", można odnieść wrażenie, miejscami wręcz pewność, że jednocześnie emitowano dwa zupełnie różne programy.
Dlatego jedni np. widzieli red. Kozaka jako tego, który próbuje wmawiać rozmówcy "pomysły" i "interpretacje", kiedy ten mówi o faktach (nie dodam już, że fakty z założenia są AUTENTYCZNE i nie mają nic wspólnego z domysłami i procesem interpretacyjnym), inni zaś widzieli w Redaktorze z góry "ustawionego" gracza, którego zadaniem jest pokazać widzom, że rozówca mija się z prawdą i cokolwiek powie, to tylko i wyłącznie jego własne domysły.
Stąd zwracam się do Szanownych Twórców programu o wyjaśnienia, czy aby nie zaszła celowa manipulacja widownią. Proszę też o krótkie przedstawienie celów a nie ich interpretacji.
Z wyrazami szacunku.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)