doktor.nauk doktor.nauk
209
BLOG

Historia

doktor.nauk doktor.nauk Polityka Obserwuj notkę 1

 20 marca odbyło się w MEN spotkanie dziennikarzy z TRZEMA ekspertami konsultującymi nową podstawę programową nauczania historii w szkołach ponadgimnazjalnych.

Jeden z nich stwierdził, że "nowa podstawa programowa sformułowana w języku wymagań stawia przed nami nauczycielami zadanie, aby wszyscy uczniowie nauczyli się historii, żebyśmy mieli pewność, że nie zależnie od tego, czy ktoś myśli o studiach humanistycznych czy o politechnice, zna historię Polski (...). Zastanawialiśmy się nie nad tym czego uczyć, bo to mniej więcej wiadomo, ale jak to zrobić. Ta reforma jest odpowiedzią na to jak to zrobić lepiej, skuteczniej, sprawniej" (www.dzieje.pl/aktualnosci)

Chodzi o to, żeby zrezygnować z tak zwanego nauczania encyklopedycznego na korzyść  kształcenia umiejętności krytycznego myślenia. Na spotkaniu ponoć wspomniano, że w Krakowie "odbywa się głodówka" w obronie polskiej edukacji ale wyszło tak jakby głodujący bronili skostniałego, nieprzystającego do teraźniejszości systemu nauczania, rodem z peerelu. MEN twierdzi, że od przyszłego roku szkolnego uczniowie będą "uczyć się historii gruntowniej, w sposób bardziej pogłębiony".

No więc o co chodzi? 

Otwórzmy publikowany na stronie MEN tom 4 podstawy programowej edukacji historycznej i obywatelskiej w szkole podstawowej, gimnazjum i liceum.

Na przykład (wyrywkowo) uczeń 6 klasy powinien:

  • umieć wyjaśnić w czym wyraża się odmienność i niepowtarzalność każdego człowieka,
  • wyrażać opinię na temat kultywowania tradycji i gromadzenia pamiątek rodzinnych,
  • umieć wyjaśnić w czym przejawia sie uprzejmość i tolerancja,
  • ODRÓŻNIAĆ HISTORIĘ ROZUMIANĄ JAKO DZIEJE, PRZESZŁOŚĆ OD HISTORII ROZUMIANEJ JAKO OPIS DZIEJÓW PRZESZŁOŚCI
  • wiedzieć jakie najważniejsze zmiany zaszły w Polsce w 1989r .

Dalej czytamy:

Podstawa programowa zakłada, że uczniowie szkoły podstawowej, począwszy od klasy IV do VI, tak jak to miało miejsce dotychczas, realizować będą przedmiot historia i społeczeństwo. Ma on charakter propedeutyczny – zaznajamia z podstawowymi pojęciami historycznymi i kategoriami społecznymi, chronologią, przypominając bardziej „obrazy z dziejów” niż regularny wykład o przeszłości.

Istotną nowością podstawy jest połączenie programowe cyklu gimnazjalnego i ponadgimnazjalnego. Przyjęcie powyższej zasady spowodowało inny, od dotychczas stosowanego, układ treści nauczania.

W gimnazjum uczeń zapozna się z historią Polski i świata do 1918.Materiał obejmujący dzieje po I wojnie światowej aż po czasy współczesne został przeniesiony do pierwszej klasy szkoły ponadgimnazjalnej.

 

 

doktor.nauk
O mnie doktor.nauk

Przysłowia nie zawsze wskazują dobrą drogę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka