doktor.nauk doktor.nauk
1567
BLOG

Sprawa P. Bajkowskich

doktor.nauk doktor.nauk Polityka Obserwuj notkę 39

 W dzisiejszym programie BLIŻEJ J. Pospieszalskiego powidziano, że cała sprawa państwa Bajkowskich zaczęła się od tego, że udali się oni po pomoc wychowawczą do poradni. To znaczy, ludzie zaufali instytucji państwowej i byli przekonani, że skoro mają kłopoty wychowawcze (KTO ICH NIE MA?! TYLKO TEN, KTO NIE MA DZIECI!), instytucja im pomoże. I słusznie - celem poradni jest pomoc i doradztwo w sprawach wychowania dzieci.

Teraz pytanie: KTO ZGŁASZA SIĘ DO PORADNI PO POMOC? CZY RODZICE PATOLOGICZNI? AGRESYWNI? TRAKTUJĄCY SWOJE DZIECI JAK PRZEDMIOTY? DOPUSZCZAJĄCY SIĘ PRZEMOCY?

NIE, do poradni zgłaszają się rodzice zaniepokojeni relacjami w swojej rodzinie, odpowiedzialni i świadomi swojej bezsilności albo niedoskonałości pedagogicznej. Tacy, którzy CHCĄ zmienić ten stan i wykonują wysiłek udania się do poradni. Dodatkowo przyznają się do błędów wychowawczych!!!

I drugie pytanie: JAK ZOSTAJĄ POTRAKTOWANI? Czy zostaje udzielona im pomoc pedagogiczna? Czy zostaje podjęta terapia rodzinna? Czy poradnia zapewnia im pomoc i poradę w sytuacjach, w których sobie nie radzą?

Nic z tych rzeczy. Zostaje wszczęta sprawa a ich dzieci trafiają do domu dziecka! Na podstawie DWÓCH spotkań z psychologami!!!

Czy wcześniej mieli przydzielonego kuratora? Czy dzieciom groziła utrata życia czy zdrowia?

Kiedy dzieci przebywają w całodobowej placówce opiekuńczej, od rodziców wymaga się podjęcia terapii i NIKT nie pyta dlaczego nie podjęto jej wtedy kiedy chcieli tego rodzice!

Wymaga się od rodziców współpracy kiedy znajdują się, tak jak ich dzieci w SYTUACJI TRAUMATYCZNEJ. Nikt normalny w takiej sytuacji nie jest w stanie spokojnie zająć się swoimi sprawami.

Państwo Bajkowscy udając się po poradę zaufali swojemu państwu, które je oszukało i zgwałciło ich godność. Każdy mając odrobinę empatii może sobie wyobrazić co czują. I mimo, że sprawa jest głośna i wypowiadają się na jej temat politycy i dziennikarze, trójka dzieci i ich rodzice przeżywają ogromną traumę, która zostanie w ich pamięci do końca życia. 

doktor.nauk
O mnie doktor.nauk

Przysłowia nie zawsze wskazują dobrą drogę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (39)

Inne tematy w dziale Polityka