Przedwczoraj, 23 kwietnia 2013 roku, podczas "gospodarskiej wizyty" w Rzeszowie, zorganizowanej w ramach propagandy związanej z obowiązkiem obniżenia wieku szkolnego i "promowaniem dobrych praktyk" (właściwie nie wiadomo o co chodzi), wiceminister edukacji Maciej Jakubowski powtórzył za tak zwaną na salonach "supernianią": "Wielu rodziców obawia się zapisać dziecko sześcioletnie do I klasy, bo pamięta szkołę tylko ze swojego dzieciństwa. A przecież edukacja najmłodszych dzieci wygląda teraz inaczej niż chociażby w latach osiemdziesiątych. Nauczyciele dostosowują rytm pracy do możliwości dzieci, szkoły są bezpieczne, przyjazne najmłodszym. Zachęcam rodziców, by odwiedzili szkołę i przekonali się, jak wygląda nauka w I klasie".
Dodał też, że: "Posłanie dziecka do szkoły w wieku sześciu lat gwarantuje, że w przyszłości osiągnie ono sukces edukacyjny".



Komentarze
Pokaż komentarze (3)