doomer doomer
29
BLOG

Ja bardzo przepraszam, ale...PROTESTUJĘ !

doomer doomer Polityka Obserwuj notkę 2

Wiele jestem w stanie znieść, jednak są pewne rzeczy/zachowania/zjawiska obok których nie potrafię przejść obojętnie. Do takich należy MARNOTRAWSTWO. I dotyczy to wszystkiego: wartości materialnych, pieniędzy, możliwości umysłowych, potencjału intelektualnego etc. Toteż, protestuję przeciwko umieszczaniu na głównej stronie "salonu24" tekstów takich jak ten:

http://azrael.salon24.pl/25037,index.html

Jestem w stanie zrozumieć umieszczanie na stronie głównej tekstów tzw. "czerwonych", które wiele nie wnoszą do debaty politycznej, gdyż czerwoni to sól salonowej ziemi - i swoisty magnes przyciągający potencjalnego czytelnika, pobudzający dyskusję w salonie.

Nie rozumiem jednak dlaczego teksty tego typu jak ten podany wyżej, totalnie oderwane od rzeczywistości, przekraczające granice śmieszności (bo z tego co się orientuję to pisane jest to na serio), lądują na pierwszej stronie.

Ja wiem, ze niektórzy blogerzy wyrobili sobie renomę swoimi trafnymi, celnymi i ciekawymi wpisami, jednak to, że ktoś 3 razy z rzędu trafił do kosza nie oznacza, że zrobi to po raz 4 i 5 i 6 etc. a już na pewno, w przypadku kiedy NIE TRAFI, nie należy wmawiać jemu samemu, jak i widowni, że w rzeczywistości to jednak trafił.

Mam również świadomość, iż dążenie do umieszczania na stronie głównej tekstów wartościowych, nie jest jedynie mitem i nieosiągalnym ideałem - z tego co się orientuję to zanim coś trafi na "jedynkę" jest czytane przez samego moderatora. Nie wiem więc gdzie tkwi błąd: w mojej ocenie tego zjawiska, czy może w ocenie administratora, który używając nieznanych mi (i trudnych do wyobrażenia - chyba, że kryterium tym będzie absurd etc.) kryteriów, decyduje się na umieszczenie danego tekstu "na widoku".

Wydawało mi się, iż salon24 to nie będzie "kółko wzajemnej adoracji", gdzie monopol na "jedynki" będzie miało 3-4 userów. Zresztą chyba nie tylko ja jestem takiego zdania, gdyż jeśli tak miałoby być, wpisy nie powstawałyby w tak dużej ilości (często 7-10 stron, gdzie na 1 stronie mieści się ok. 15-20 wpisów).

A może stworzyć nową kategorię wpisów? Skoro istnieją takie łatki jak "biznes" czy "kultura" to może wypadałoby wykreować np. "humor"? Wtedy bym się nie czepiał. Stan na dziś jest jednak taki, że nie dość, iż podobne "stworki" lądują na stronie głównej to jeszcze umieszczane są w szufladce "Polityka, społeczeństwo".

Nie ukrywam, iż wiążę nadzieję w kwestii pojawienia się tego tekstu na stronie głównej. Z dwóch powodów:

1. Zjawisko to (bo chyba urosło to już do takiej rangi) poddane zostanie "ogólno-salonowej" dyskusji.

2. Jeśli wpis będący bezpośrednią przyczyną powstania tej notki, mógł pojawić się na stronie głównej, to i z "kontr-wpisem" nie powinno być inaczej. W przeciwnym razie stracę wiarę w "teorię sprawiedliwego świata" ;)

PZD.

PS- Żeby uniknąć (w co jednak wątpię, toteż lepszym słowem byłoby - ograniczyć ) przykrych zarzutów o zazdrość, czepialstwo, brak rzeczowych argumentów, zaniechanie próby merytorycznej dyskusji etc. to chciałbym zauważyć, iż podejmowałem dyskusję z Panem Azazelem kilkakrotnie, czego dowodem są moje wpisy, gdzie zajmowałem sie poszczególnymi notkami wyżej wymienionego. Pytanie tylko "ile można?". Tym bardziej, że próby dyskusji pozostają bez odpowiedzi. 

doomer
O mnie doomer

" My, liberałowie, wyznawaliśmy kiedyś nasz liberalizm niefrasobliwie, bo uważaliśmy go za oczywistość. Ale liberalizm został zaatakowany, więc od tej pory wyznajemy go zaciekle, jak religię. My, zwolennicy patriotyzmu, uważaliśmy kiedyś, że patriotyzm jest postawą racjonalną i nie zastanawialiśmy się nad nim wiele. Teraz już wiemy, że jest to postawa irracjonalna i mamy pewność, że jest słuszna. My, chrześcijanie, nie zdawaliśmy sobie nawet sprawy, ile filozoficznego zdrowego rozsądku tkwi w misteriach chrześcijańskich, póki nie pokazali nam tego antychrześcijańscy publicyści " G.K. Chesterton - "Heretycy".

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka