1 obserwujący
8 notek
2553 odsłony
108 odsłon

Parę uwag nietypowego wyborcy Konfederacji przed wyborami 2019

Wykop Skomentuj

Sytuacja Polski jest taka, że będąc umiarkowanym nacjonalistą muszę głosować na partie tzw. skrajnej prawicy, występujące pod szyldem Konfederacji. 

Głosowanie na partie unioentuzjastyczne jest wykluczone,  ponieważ prowadzą politykę rozmycia Polski w zjednoczonej Europie. Co jeszcze nie byłoby końcem świata, jako że polskość przetrwała pod zaborami, które stanowiły impuls do działalności społecznej, a także tworzenia kultury narodowej. Niestety, o ile mocarstwa zaborcze były konserwatywnymi reżimami, o tyle projekt unijny jest opanowany przez lewicowo-liberalne ideologią, prowadzącą mieszkańców do gnuśnej dekadencji. Co jeszcze gorzej, pod szczytnymi humanitarnymi hasłami do Unii Europejskiej wpuszczane są masy obcych kulturowo nachodźców. Państwa zachodu tracą tożsamość, a prowadzenie Polski tym szlakiem nie może przynieść odmiennych rezultatów. 

Prawo i Sprawiedliwość również uważam za formację szkodliwą dla Polski. Wprawdzie popieram pewną część ich działań, w szczególności:

- likwidację gimnazjów

- powołanie Obrony Terytorialnej

- sprzeciw wobec polityki klimatycznej Unii

- zmniejszenie luki VATowskiej (acz część rozwiązań przygotowali poprzednicy)

ale na tej samej nie odmawiam niektórych zasług Platformie Obywatelskiej (uzawodowienie armii, powołanie niezależnego prokuratura generalnego, przeprowadzenie przez kryzys 2008, oparcie się niepotrzebnym szczepionkom, rozwój infrastruktury).

PiS tworzy państwo partyjnej nomenklatury, podporządkowanej charyzmatycznemu wodzowi. Piłsudczyzna jest historycznie skażona turańszczyzną. Szczególnie negatywnie oceniam naruszanie konstytucji (powołanie sędziów dublerów w miejsce 3 prawidłowo wybranych sędziów, nie respektowanie orzeczenia TK), a także tworzenie narzędzi wpływu rządzącej większości na sędziów. Niezawisłość sędziowska od władzy wykonawczej stanowi ochronę zwykłych obywateli w starciu z ludźmi władzy. 

No, ale PiS jest antyunijny... Rzecz w tym, że nie jest. Znaczna część posłów PiSu oraz prezydent Lech Kaczyński podpisali Traktat Lizboński de iure tworzący unijne superpaństwo. Cały spór z Unią o sądownictwo odbywa się w interesie poszerzania władzy partii politycznej, a nie w interesie narodowym. Moim zdaniem PiS nie daje gwarancji na powstrzymanie pogłębiania integracji europejskiej. 

Prawo i Sprawiedliwość jest uważane za formację narodowo-konserwatywną dlatego, że posługuje się taką retoryką. Czy jednak z płomiennego patriotyzmu i deklarowanego przywiązania do katolicyzmu coś wynikło? Prezes Kaczyński mógł podchwycić hasła powstrzymywania gender i LGBT, lecz dlaczego po prostu nie wprowadził ich w życie zakazami prawnymi agitacji. PiS mógł zatrzymać kilkanaście tysięcy uchodźców zza Morza Śródziemnego, na które zgodziła się PO, lecz nie ograniczył niekontrolowanego napływu ukraińskich imigrantów zarobkowych. Jarosław Kaczyński może Polakom mówić, że nie zgodzi się na realizacji uroszczeń ws. mienia bezspadkowego, ale brakuje takiej twardej deklaracji wobec amerykańskich sojuszników. A'propos sojuszników. Donald Trump bez wcześniejszego uprzedzenia nagle wystawił Erdoganowi do odstrzału kurdyjskich sojuszników w walce z ISIS. To powinno otrzeźwić polityków, którzy gorliwie robią za amerykańskiego dywersanta między Rosją a Niemcami. Niestety, nie trzeźwi, ponieważ dla ludzi wychowanych w rusofobii ważniejsze jest robienie na złość Rosji, niż roztropne dbanie o Polskę. Rdzeniem PiSu jest żoliborska inteligencja z pełnym zestawem inteligenckich kompleksów i przesądów, czego świadectwem była np. zapowiedź likwidacji przemysłu futrzarskiego. Jeśli zaś sprzeciwiamy się postępowej ideologii z Zachodu, to trzeba pamiętać, że amerykańska ambasada również celebruje Dumę LGBT. 

Czy Konfederacja jest idealną alternatywą? Nie jest, ale innej nie ma. Mogę się zżymać na radykalizm Brauna, czy dziwactwa Mikkego, ale poza bandą czworga jedynie to prawicowe porozumienie zarejestrowało listy w całej Polsce. Obecność Konfederacji w Sejmie jest jedyną szansą na to, by debata publiczna była poszerzona w prawo, aby PiS miał recenzenta swoich rządów z pozycji narodowych, konserwatywnych i wolnorynkowych.  

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka