dzida dzida
160
BLOG

Smoleńsk: zastanawia przyczyna ujawnienia przebiegu symulacji

dzida dzida Polityka Obserwuj notkę 26

Wczoraj media poinformowały, że przeprowadzono szereg symulacji, z których jedna - próba poderwania maszyny na 20 m - zakończyła się katastrofą.

Mnie zastanawiają następujące rzeczy:

1. Czemu próbowano zasymulować poderwanie samolotu z 20 m?

2. Na czym polegały pozostałe próby, które zakończyły się - jak mniemam - wyjściem z opresji?

 

Zestawmy kilka i faktów, lub informacji podejrzewanych o bycie faktami:

A. Na tzw. stenogramach 20 m pojawia się jako ostatnia wysokość odczytana przez nawigatora Tupolewa

B.W tzw. stenogramach na 80 m pada komenda "drugiego" (Grzywna) - "odchodzimy"

C. Brak jest informacji z DFR czy rzeczywiście odchodzili czy nie (brak ujawnionych zapisów z rejestratorów, brak informacji kiedy będą ujawnione, albo brak informacji czy będą ujawnione)

D. Przeciek z MAK mówiący, że na 20 m nie mogli odejść na drugi krąg.

Symulację odbywały się w czerwcu lub lipcu a więc zapewnie już po pojawieniu się odczytów z FDR (trwa to od 3 do 5 tygodni - w zależności od stopnia zniszczenia nośnika - pózniej wprowadza się dane do programu, który może zasymulować zachowanie maszyny).

Stawiam dwie hipotezy "cząstkowe":

HIPOTEZA NR 1- wypuszczono kolejnego szczura prasowego mającego sugerować, że na 20 m nie mieli szans na odejście (co dla tych co trochę się orientują nie powinno być zaskoczeniem).

HIPOTEZA NR 2 - Protasiuk naprawdę próbował lądować i nie zareagował na komendę "drugiego".

 

W sprawie odpowiedzi proszę pisać na Berdyczów...

 

--------------------

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8340067,Symulacja__na_wysokosci_20_metrow_nie_da_sie_juz_poderwac.html

dzida
O mnie dzida

Staram się pisać krótko. Nie zawsze wychodzi.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (26)

Inne tematy w dziale Polityka