dzida dzida
2059
BLOG

Smoleńsk: czy jest jednak jakiś problem z "czarną skrzynką"?

dzida dzida Polityka Obserwuj notkę 33

TVN24

30.09.2010: Identyczny samolot, podobnie wyposażone lotnisko i taka sama próba "odejścia na drugi krąg" - tak ma wyglądać eksperyment, który chcą przeprowadzić polscy śledczy, przy użyciu drugiego Tu-154M, który wrócił niedawno do kraju po remoncie w Rosji. Jego wyniki mają pomóc wyjaśnić, jak wyglądały ostatnie sekundy tragicznego lotu do Smoleńska 10 kwietnia.

Polscy piloci mieliby zasiąść za sterami Tu-154M o numerze bocznym 102 (identycznego z tym, który rozbił się pod Smoleńskiem) i spróbować podejść do lądowania na lotnisku wyposażonym tak samo słabo jak to w Smoleńsku. Tuż przed lądowaniem, piloci mieliby podjąć próbę poderwania maszyny i "odejścia na drugi krąg".

Eksperyment ma pozwolić na stwierdzenie, jak maszyna reaguje na działania pilotów i jak te reakcje zapisują się na czarnych skrzynkach. Porównanie zapisów z eksperymentu z zapisami czarnych skrzynek tupolewa, który rozbił się pod Smoleńskiem, może dać odpowiedź, jak zachowywali się piloci na kilka chwil przed katastrofą.

źródło: www.tvn24.pl/12690,1675774,,,sledczy-chca-powtorzyc-manewry-ze-smolenska,wiadomosc.html

***

Co najmniej intrygujący jest ten fragment, który podkreśliłem.

Zastanawiam się, w jakim celu rzeczywiście przeprowadza się ten eksperyment. Jak pamiętamy system rejestacji znajdujący się na wyposażeniu Tu-154M nr 101 składało się z dwóch rodzajów rejestratorów parametrów lotu:

A. rejestratory katastroficzne o wysokiej przeżywalności  -1 CVR (Cockpit Voice Recorder)  i 1 FDR (Flight Data Recorder)

B. rejestratory eksploatacyjne i robocze szybkiego dostępu QAR (Quick Access Recorder)

Całość współpracuję z tzw. zbiorczą Jednostka Informacyjna (Szyfrator) FDAU (Flight-Data Acquisition Unit), która przesyła dane do FDR.

Rejestrator Katastroficzny FDR to urządzenie zapisuje wszelkie parametry lotu. Należą do nich m.in. kurs, prędkość, przyśpieszenie, pułap, temperatura zewnętrzna i wewnątrz samolotu ciśnienie, ustawienia powierzchni sterowych, w tym klap, wszelkie parametry dotyczące pracy silników. Urządzenie może zapisać od 700 do 1000 różnych parametrów.

Rejestratory robocze i eksploatacyjne - te rejestratory służą do bieżącej kontroli samolotu podczas przeglądów serwisowych. Ich ilość wacha się od jednego do trzech. Jednym z nich, zawsze montowanym jest QAR. Rejestratory te nie są typowymi „czarnymi skrzynkami”, ponieważ nie mają tak mocnej i szczelnej obudowy, jak FDR i CVR. Nie mają również odpowiednich zabezpieczeń, ponieważ nie ma wymogu, aby przetrwały katastrofę statku powietrznego. Co nie znaczy, że nie ma możliwości odzyskania z nich danych po katastrofie (jak to ma miejsce w przypadku rządowego Tu-154M-101, gdzie znaleziono rejestrator QAR w stanie, w którym może być możliwość odczytania z niego danych).

Rejestrator Szybkiego Dostępu QAR jest urządzeniem rejestrującym głównie parametry pracy układów samolotu (szczególnie napędu, hydrauliki), więc częściowo dubluje zapisy rejestratora katastroficznego. Różnica polega na tym, że QAR segreguje dane na te, które mieszczą się w granicach norm roboczych i oddziela wszystkie dane pozanormatywne (czyli wykraczające poza granice normalnej pracy układów). Podczas przeglądu samolotu QAR jest podłączany do komputera diagnostycznego. Jeżeli zanotowany jest jakikolwiek pozanormatywny parametr, od razu jest to sygnalizowane. (1)

***

Co do zasady FDR - każdy zachowanie pilota, każdy ruch na drążku sterowym powinnien być odnotowany na danych zapisanych w FDR. W przypadku katastrofy wszystko to jest validowane w celu sprawdzenia, czy reakcję w kokpicie miały przełożenie na zachowanie odpowiednich przyrządów maszyny. 

***

Składajmy teraz informacje, aby postawić hipotezy:

1. Katastrofę Tu-154M nr 101 przetrwały zarówno rejestratory QAR jak i FDR (+ CVR również, ale to jest z reguły źródło pomocnicze w badaniu przebiegu katastrof).

2. Według wszelkiego prawdopodobieństwa dane o tym co działo się w trakcie lotu zapisały się conajmniej na jedny rejestratorze (o ile nie na dwóch).

3. Tu-154M nr 101 i nr 102 mają takie samo wyposażenie katastroficzne.

***

PO CO WIĘC EKSPERYMENT:

HIPOTEZA 1: na żadnym FDRe nie zarejestrowano danych potwierdzających wykonanie manewru po komendzie "odchodzimy" bo go nie było i pilot kontynułował zniżanie, aż do kontaktu z ziemią.

HIPOTEZA 2: na żadnym FDRe nie zarejestrowano danych potwierdzających wykonanie manewru "odchodzimy" dlatego, że FDRy nie zapisywał tego parametru.

HIPOTEZA 3: zarejstrowane dane z FDRe po komendzie "odchodzimy" są nietypowe tzn. część danych wskazuję, że pilot rozpoczął manewr a część że nie (np. wskazania wychylenia powierzchni sterowych z lewej strony samolotu są inne niż te z prawej strony maszyny) co może wskazywać na usterkę lub problem techniczny.

HIPOTEZA 4: zarejestrowane dane z FDR katastroficznego nie zgadzają się z danymi z rejestratora eksploatacyjnego ATM.

***

Ciekawa i intrygująca jest szczególnie ta hipoteza nr 4.

-----

(1) www.samoloty.pl/index.php/component/content/article/56-silniki-lotnicze/5022-czarna-skrzynka

dzida
O mnie dzida

Staram się pisać krótko. Nie zawsze wychodzi.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (33)

Inne tematy w dziale Polityka