Trzy dni.
Tyle czasu zajeło Rosjanom przykrycie brezentem wraku Tupolewa, wybudować dookoła metalowy płot, a pozostałe szczątki przenieść do hangaru.
Dla przypomnienia - wniosek o zabezpieczenie pozostałości po samolocie złożono bezpośrednio po katastrofie oraz ponownie w sierpniu.
www.tvn24.pl/-1,1676612,0,1,wrak-tupolewa-juz-przykryty-i-ogrodzony,wiadomosc.html
***
Warto przypomnieć:
Paweł Graś (PO, rzecznik rządu): Wrak jest niezabezpieczony, ale mówiąc brutalnie, nie sądzę, żeby to miało jakiekolwiek znaczenie dla śledztwa.
Andrzej Seremet (Prokurator Generalny): To budzi obawy i niepokój prokuratury prowadzącej śledztwo i moje osobiste. Kilkakrotnie zwracałem na to uwagę. Mam nadzieję, że tego rodzaju brak zabezpieczenia, wpływ czasu, czynników korodujących i innych powodujących możliwości zniekształceń nie odbiją się na wynikach badań tego samolotu.
Prof. Bruno Hołyst (kryminolog): Przez pół roku pogoda zatarła ważne ślady na wraku samolotu rozbitego pod Smoleńskiem.
***
MEMENTO:
Donald Tusk (PO, Premier): Jeśli chodzi o zdarzenia po katastrofie w Smoleńsku to polski rząd zrobił wszystko i warto przywrócić pamięć z tamtych dni.
***
Wrak rozbitej maszyny został przeniesiony na płyte lotniska w Smoleńsku już 16 kwietnia 2010 r. (6 dni po katastrofie).


Komentarze
Pokaż komentarze (18)