dzida dzida
510
BLOG

Odwaga - czyli rzecz o tych co walczą z PIS

dzida dzida Polityka Obserwuj notkę 9

Od jakiegoś czasu obserwujemy w dyskursie polityczny proces przypisywania słowom zupełnie nowego znaczenia. Ostatnio trwają szczególnie intensywnie próby nadania nowego waloru słowu "odwaga".

Z jedynie obiektywnych mediów wiemy, że przejawem odwagi są poglądy zbieżne z poglądami obecnie rządzących lub "grupy trzymającej media". Innymi słowy - odważni są ci, którzy głoszą tezy władzy lub tezy ośrodków wspierających władzę.

Przejawem odwagi jest więc walenie w największą partię opozycyjną i jej lidera za to, że mówi rzeczy o których myśli. Dla "grupy trzymającej władzę" jest to przejaw wiechrzycielstwa i osłabiania autorytetu państwa polskiego.

Przejawem odwagi jest zarzucanie największej partii opozycyjnej, że śmie krytykować rząd w słowach, które się rządowi za bardzo nie podobają. Dla "grupy trzymającej władzę" jest to przejaw niezwykłej brutalizacji życia publicznego przez "czubków, palatów i ludzi chorych z nienawiści" (aby zacytować tylko wicemarszałka Niesiołowskiego i panią Kidawę-Błońską).

Przejawem odwagi są również groźby wobec mediów i dziennikarzy, którzy myślą w sposób odmienny niż władza i wspierający ją akolici. Macie się uspokoić, nie krytykować władzy i mediów, bo jest to sianie nienawiści. Możecie krytykować ją tylko za naszym pozwoleniem i tylko piskliwym głosikiem. Umieścimy Waszą krytykę na 18 stronie, tuż pod nekrologami, albo puścimy na pasku w jednej telewizji informacyjnej przez całe 4 minuty (gdzieś pomiędzy informacją o wizycie premiera w przedszkolu). Mamy wszak wolność w mediach - a najdoskonalszym przejawem wolności jest wszak monopol jednej opcji.

Przejawem odwagi jest również prezentowanie wypowiedzi potępiających wiechrzycieli z PIS poprzez autorytety świata mediów, literatury, filmu i muzyki. Odważne są poglądy Wajdy, nietuzinkowe - Rylskiego, bezkompromisowe - Kutza czy Kory. Ale tchórzliwe, siejące nienawiść i nieodpowiedzialene - Rymkiewicza, Pietrzaka czy Wolskiego.

***

Nie wiem, na ile dzisiejsza definicja odwagi jest uniwersalna i ponadczasowa. Ale na wypadek gdyby była, to strasznie głupio muszą się czuć, niektórzy Ci co walczyli kiedyś o wolność słowa, pluralizm, wolne media czy wolność zgromadzeń.

Wychodzi na to, że byli tchórzami, siali nienawiść, byli czubkami lub wichrzycielami, stanowowili zagrożenie dla autorytetu państwa.

Komu się chce, niech sobie wygrzebie niektóre (propagandowe) metody, jakimi w poprzednim ustroju zwalczano opozycję.

Prawda czasu - prawda etapu.

dzida
O mnie dzida

Staram się pisać krótko. Nie zawsze wychodzi.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka