Prezydent przybędzie do Łodzi na pogrzeb działacza PIS - donosi "GW". Prezydent zaproponował wspólny lot wszystkim szefom klubów. Szefowie prawie wszystkich klubów wyrazili chęć polatania z Prezydentem.
Szef klubu PIS nie poleci z Prezydentem, bo przybędzie drogą lądową. Dodatkowo przybędzie prawie cały klub PIS.
Tytuł notki na stronie głównej gazeta.pl (a nuż ktoś tylko przeczyta tytuły notek...)
Kluby jadą z prezydentem na pogrzeb. PiS nie.
Co w tym ciekawego? Ano właśnie - niewiele, wszak wszyscy przybędą, a jak i czym to chyba nie najważniejsza sprawa. Nie dla redaktorów Gazety W, (która nie przepuści żadnej okazji by pokazać jaki to PIS jest anty) i nie jest w stanie powstrzymać się, aby trzymać takiego "newsa", nie wpuszczając go na SG.
Pozostaje mieć nadzieję, że Prezydent doleci szczęśliwie i na czas na uroczystości, bo potem musi wracać na spotkanie z ministrem Ławrowem. Nie wiem jaki będzie status tej podróży (prywatny? państwowy?) ale gdyby coś się popsuło w JAK-40 to na pewno będzie czekać w odwodzie maszyna rezerwowa (lot z Prezydentem to wszak status HEAD). Ktoś się założy?
Bronisław Komorowski to ma szczęście, bo lubi go inż. Arabski, zawiadujący flotą obsługującą VIPów. Poprzedni Prezydent miał mniej szczęścia. 10 kwietnia żaden samolot rezerwowy na niego nie czekał...
------------------


Komentarze
Pokaż komentarze (11)