dzida dzida
474
BLOG

Rocznica rządu, czyli poczet cudów Tuska

dzida dzida Polityka Obserwuj notkę 4

Z okazji 3 rocznicy panowania rządu Donalda Tuska, postanowiłem wspomóc gabinet i napisać Premierowi krótkie przemówienie podsumowujące, na wypadek gdy w rocznice swojego expose chciał wystąpić w Sejmie (a to już 23 listopada).

 

Szanowni Państwo,

Mijają trzy lata wytężonej, ciężkiej i owocnej pracy mojego rządu. Każda rocznica to czas na podsumowanie sukcesów oraz przedstawienia planów na przyszłość.

W skrócie można powiedzieć - mówiłem o tym już zresztą w rocznicę powołania rządu, w pięknej sali udekerowanej za 100 tys. złotych - JEST NIEŹLE.

Okres mojego rządzenia wpłynął znacząco na uspokojone nastrojów w Polsce, po niespokojnych rządach poprzedniej ekipy . Mieliśmy tylko jeden mord polityczny, i tylko jedną śmierć Prezydenta w katastrofie samolotu rządowego (ale mamy już nowego Prezydenta, więc chwilowy problem został już rozwiązany, co dowodzi że państwo znów się sprawdziło).

W sprawie tzw. wydarzeń smoleńskich, zwracam uwagę na więcej sukcesów mojego rządu. Przy przekazywaniu prowadzenia śledztwa w ręce Rosjan panowała pełna zgoda wszystkich konstytucyjnych organów państwa - rządu, Marszałka Sejmu i p.o. Prezydenta. Wcześniej takie wydarzenia zdarzały się niezmiernie rzadko.

Za czasów moich rządów zagraniczna prasa - przedrukowująca artykuły z "Gazety Wyborczej", "Polityki" i ostatnio również "Wprost" - wreszcie zaczęła pisać o Polsce dobrze! Nieźle o moim gabinecie mówią zresztą również rządy krajów europejskich, a to dlatego że z dużą empatią i zrozumieniem podchodzimy do interesów ich państw - przedkładając je nawet nad nasze własne, co spotyka się często z dużym uznaniem i interesującym zaciekawieniem.

Czas mojej służby Polsce jako szef rządu to okres niebywałego wpływu opozycji na życie publiczne i rozwoju demokracji - nie ma w Europie państwa, w którym po 3 latach od stracenia władzy to właśnie opozycja dalej odpowiadała za większość problemów kraju (za resztę odpowiada kryzys światowy, którego Polska szczęśliwie uniknęła - ale o tym będę mówił potem). Jak powszechnie wiemy - w Polsce - za brak reform odpowiada właśnie w największym stopniu największa partia opozycyjna.

W sprawach gospodarczych warto podkreślić, że dalej jesteśmy zdeterminowani, aby budować drugą Irlandię. Mój rząd poczynił znaczące kroki, aby w aspekcie długu publicznego w średniej perpektywnie czasowej nie tylko dogonić, ale również przegonić Dublin!

Za czasów moich rządów udało się, aby Polska - jako jeden z niewielu krajów Europy - miała dodatnie tempo wzrostu gospodarczego. Nie namówią mnie jednak Państwo na to, aby wymienić te działania i reformy rządu, które przyczyniły się do tego stanu.

W rankingach międzynarodowych instytucji notujemy nieustanny postęp. W ostatniej edycji raportu Banku Światowego odnotowaliśmy głęboki skok z miejsca 73 na 70, przez co udało nam się przeskoczyć Tongo i utrzymać bezpieczną przewagę nad Mongolią (miejsce 73). Pragnieniem mojego rządu jest, aby do końca kadencji podjąć realną rywalizację z Białorusią (miejsce 68) - wymagać to będzie jednak jeszcze bardziej odważnych reform - ale uważam, że jako szef rządu muszę formułować cele ambitne.

Podjeliśmy również radykalne kroki w celu dotarcia z posłaniem rządu do coraz to nowych grup społecznych. W tym celu udało się wprowadzić do Telewizji Publicznej bezpartyjnych fachowców popierających PO, w miejsce politycznych politruków popierających PIS. Obecnie trwają pracę mające na celu pozwolić czytelnikom "Rzeczpospolitej" w pełni poznać stanowisko parti rządzącej. Obojętnie partia będzie rządziła - to chciałem wyraźnie podkreślić!

Znaczące sukcesy rząd odnotował w zakresie walki z bezrobociem. Za mojej kadencji, administracji publicznej udało się wygenerować dodatkowe kilkadziesiąt tysięcy nowych miejsc pracy i jest to sukces, który  można bezsprzecznie przypisać mojemu gabinetowi. Co do tego jest - mam nadzieję - pełny konsensus. Warto podkreślić też o obniżce podatków, szczególnie podatku VAT z 22 na 23% (tutaj warto przypomnieć Polska będzie praktycznie samodzielnym liderem jeśli chodzi o wysokość tego podatku), co jednak nie powinno ujemnie wpłynąć na stan budżetu państwa.

Zanim skończę i udzielę głosu ministrowi Rostowskiemu, który w ramach debaty przeczyta Państwu rocznik statystyczny - chciałbym Państwo zapewnieć o jednym: w trakcie pozostałej kadencji na pewno nie zabraknie  nowych obietnic oraz kolejnych konferencji prasowych z sukcesami rządu.

Dziękuję za uwagę,

Donald Tusk

Wszelkie prawa dozwolone.

dzida
O mnie dzida

Staram się pisać krótko. Nie zawsze wychodzi.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka