Gdybym miał szybko wymyślić jakiś banalny, choć perfidny sposób na to, jak skutecznie ludziom generalnie politykom niezainteresowanym tę potocznie rozumianą prawicę zohydzić, rozważałbym kilka możliwości.
Mógłbym na przykład zaproponować zakrojoną na szeroką skalę akcję przybijania mini nagimi mieczykami do samochodów na niemieckich numerach biało-czerwonych karteluszek z napisem „Grunwald Pomścimy!”; lub też zaaranżowałbym dwustronicowy wywiad w Wyborczej z Leszkiem Bublem i równocześnie w programie „Teraz My” pokazałbym nagranie z ukrytej kamery, gdzie ten wraz z Bolesławem Tejkowskim w kontuszu i z husarskimi skrzydlami na plecach pali izraelską flagę; względnie i zwyczajnie i trochę z innej beczki starałbym się przekonać Leppera by wysypał zboże pod Kancelarią Premiera i ogłosił, że rozwiązuje Samoobronę, bo Prawo i Sprawiedliwość gwarantuje, że wszystkie postulaty polskich chłopów będą spełnione.
Mam tutaj na myśli „szczytną” inicjatywę przywrócenia wolnego w święto Trzech Króli i związaną z tym akcję zbierania podpisów. Raz pomysł już upadł, teraz firmujący to przedsięwzięcie własnym nazwiskiem Jerzy Kropiwnicki ma nadzieje, że się uda. Możliwe, że się nie myli.
Niestety nie wierzę jednak, że to zagranie z premedytacją, próba obudzenia uśpionych przez media i pogodzonych z przewodnią rolą mainstremowych partii ludzi. Zresztą nawet gdyby tak było, już teraz widać, że się nie udało.
Przy okazji, bez jakiegokolwiek wysiłku, znajdą kilku bezzębnych emerytów, którzy pomstując na komunę wspomną trzecie przykazanie, a TVN na dokładkę pokaże popierającego projekt jakiegoś posła PiS czy działacza Ligi Polskich Rodzin i piękny materiał jest gotowy.
Najważniejsze, że znowu aktualnie prawicowa lewica PO i faktycznie koniunkturalna lewica z SLD zyska sympatię tej większości, która mało interesuje się polityką i tylko odpowiednio połechtana biega na wybory. A cała reszta? Cel, argumenty, powody? Nikt o niej za chwilę nie będzie już pamiętał.
Jedyne co zostanie, to milion podpisów i Kropiwnicki, który będzie mógł się cieszyć, że miał swoje trzy minuty ku chwale ojczyzny i rzecz jasna Trzech Króli.


Komentarze
Pokaż komentarze (14)