24 obserwujących
224 notki
209k odsłon
  388   0

Majowo z COVID21. A może tak do lasu - na ryby?

Z Internetu
Z Internetu

Radość o poranku – budzę się rano, a potem zgodnie z rutynowym programem przecieram oczęta... bla, bla, bla; tak zaczynałem albo komentowałem swoje utwory wiele razy... Life is good!

Na ogół chwaliłem się, że u nas na Południowej Florydzie i niedaleko Miami, codziennie (prawie) świeci słońce i zawsze jakaś niezła pogoda jest... Jakaś, taka – wakacyjna, urlopowa i emerycka... Albo emerytalna, zupełnie jak renta, albo nieprzemijający zasiłek... Zasiłek emerytalny - ale nie, par excellence, inwalidzki.

Wiadomość z Dziennika Zachodniego, 29 kwietnia 2021.

„Pogoda na maj 2021. Nadciąga gwałtowne ocieplenie. Oto długoterminowa prognoza pogody IMGW”... A zaraz potem –

„W końcu! Prognoza pogody na maj 2021 wskazuje wyraźnie - przed nami długo wyczekiwane ocieplenie. Tegoroczna wiosna okazuje się być nadzwyczaj kapryśna, a zima jakoś niechętnie chce się z pożegnać. Maj będzie miesiącem zdecydowanie cieplejszym. Wiele wskazuje na to, że:

* w maju temperatura maksymalna może wynieść miejscami 25, a nawet 30 stopni Celsjusza,

* pojawiać się będą wiosenne burze, jednak opady będą sporadyczne i nie powinny utrzymywać się długo,

* średnia temperatura nie będzie znacząco odbiegała od średniej z ostatnich lat.”

W innych mediach prognozy nie są aż tak optymistyczne; niektórzy liczą, że pogoda poprawi się w czerwcu; może w lipcu albo sierpniu. A może – nie poprawi się nigdy... Taki już nas nieszczęsny los... Media kraczą - przeważnie.

Pierwszy dzień maja powinien napawać optymizmem z definicji... Nie dość że Pierwszy ale, w dodatku – "Maj".

Według portalu Miesiące.pl –

„Maj jest piątym miesiącem w roku, ma 31 dni. Ten miesiąc jest środkiem wiosny, kwitną wtedy kwiaty, drzewa i krzewy, budzą się do życia owady. Maj jest uznawany przez wielu ludzi za najpiękniejszy miesiąc w roku.

Nazwa miesiąca wywodzi się od bogini Mai, matki boga Merkurego. Jedna ze starych legend mówi, że Bóg Ojciec w maju stworzył świat.

Według ludowej tradycji, środek miesiąca maja (od 12 do 15 maja) powinien być zimny, deszczowy a nawet mroźny (tzw. trzej ogrodnicy i zimna Zośka).”

Maj - to prawdziwa wiosna i jeden z okresów najbujniejszego życia w przyrodzie. W lesie kwitną - konwalia majowa, szczawik zajęczy, fiołek, borówka czarna i wiele innych roślin leśnego runa.

Kwitną również drzewa: jarzębina, jawor, dąb, grab, klon, jabłoń, grusza, sosna, świerk, jodła, cis.

Topole i osika zaściełają ziemię delikatnym puchem, w którym ukryte są drobne nasiona.

W świecie zwierząt panuje ożywienie. Samczyki już samiczki pogoniły - samica zająca rodzi drugi raz młode. Potomstwa doczekały się również wydry, sarny i jelenie.

Ptaki są zmęczone, ptaszki wysiadują jaja. Wśród owadów też jest duży ruch."

I co jeszcze w Maju jest -

1 Maj - Święto Pracy (zdobycz międzynarodowego proletariatu)

2 Maj - Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej (niech powiewa!)

3 Maj - Święto Trzeciego Maja (konstytucji 3 maja) oraz Najświętszej Marii Panny Królowej Polski (niech się święci!)

4 Maj - Dzień Strażaka (bez względu na strażaka wiek)

5 Maj - Dzień Europy (nie doczytałem się, czy chodzi tylko o UE?)

8 Maj - Dzień Bibliotekarzy (bibliotekarzy wszelkiej płci, pozdrawiam!)

15 Maj - Dzień Rodziny (dzień najważniejszy, ale czy Rodzina o nim pamieta?)

19 Maj - Dzień Dobrych Uczynków (niech wreszcie ktoś, komuś zrobi dobrze!)

26 Maj - Dzień Matki (najpiękniejszy dzień w całym roku)

31 Maj - Światowy Dzień bez Papierosa (czy aby wystarczająco wielu rzuciło palenie?)

A potem majowe imioniska, według kalendarza – ale jednym tchem, od początku do końca maja:

"Jeremiasza, Jeremiego, Berty, Józefa, Anieli, Lubomira, Jakuba, Tamary, Mai; Borysa, Walentego, Zygmunta, Anatola; Marii, Antonina, Aleksandra, Leonii; Floriana, Michała, Moniki, Grzegorza; Teodora, Ireny, Penelopy, Waldemara, Sabriny; Judyty, znowu Teodora, Jana, Jakuba, Dawida, Małgorzaty; Benedykta, Floriana, Augusta, Flawii, Róży; Michała, Piotra, Stanisława, Idy; Karolina, Grzegorza znowu, Mikołaja; Izydora, Samuela, Wiktoryny, Jana; Filipa, Franciszka, Ignacego, Zuzanny, Igi, Tadeusza; Dominika, Joanny, Pankracego, Flawii, Janiny; Roberta, Gerarda, Serwacego, Magdaleny, Piotra, Andrzeja, Glorii; Jeremiasza, Bonifacego, Macieja, Wiktora; Cecyliusza, wreszcie - Zofii, Dionizji, Nadziei, Izydor, Jana; Andrzeja albo Jędrzeja i Szymona; Weroniki, Sławomira, Bruna, Wiktora (zupełnie niepotrzebnie, bo już był); Feliksa, Eryka, Klaudii, Aleksandry i Aleksandra; Kryspina, Piotra )raz jeszcze, ale zasługuje), Mikołaja, Augustyna; Teodora, Anastazego, Wiktorii; Tymoteusza, Wiktora (tego już za wiele – co drugi to Wiktor!), Jana, Krzysztofa; Emila, Heleny, Julii, Wiesława; Iwony (znowu powtórzenie); Michała, Emilii; Marii (po raz drugi i Joanny też), Zuzanny, Natana;nMagdaleny, Leona, Grzegorza (znowu?); Angeliki, Filipy, Alwiny; Eweliny, Pauliny; Lucjana, Magdaleny (?), Izydora, Juliusza, Jana;n Emilii, Wiktorii, Ignacego, Jaromira; Bogusława, Urszuli, Magdaleny (brawo!); Feliksa, Bazylego, Jana,Teodora, Petroneli, Petroniusza, Petronii."

Lubię to! Skomentuj15 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości