23 obserwujących
236 notek
219k odsłon
  472   0

Czy nowego Salonu24 trzeba się bać - radość to będzie, czy groza?

Z Internetu
Z Internetu

„Pozostanę w Salonie24 jeszcze przez jakiś czas, aby przekazać go płynnie w nowe ręce, wspierać wiedzą i doświadczeniem, a także by być tu dla Państwa w okresie zmian.”

Na zakończenie  miło -

„Bardzo dziękuję za te osiem lat moim Pracownikom i Współpracownikom, Blogerom, Komentatorom i Czytelnikom Salonu24.”

Nic dodać, nic ująć – może tylko troszkę.


Salon 24 trwa od 2006 roku... Mnjej, więcej około 2010 zacząłem salonowe blogi przeglądać a potem czytać... Od 18 czerwca 2020 funkcjonuję jako salonowy dziobaty storyteller i komentator...

Usiłowałem czytelnikom wytłumaczyć, że nie jestem żadnym ekspertem od niczego, analitykiem albo autorytetem. Nie przekonywałem, przedstawiałem swoje zdanie po swojemu, ale niewiele mi to pomogło.

Mój salonowy występ traktowałem na początku jako 9-miesięczną ciążę, w którą zaszedłem za sprawą Zosi... Indeed, koronawirusowe spowolnienie dodało mi sporo wolnego czasu a decyzja została podjęta w pościeli...

Do salonowego piszenia zacząłem się przyzwyczajać... Przedtem byłem zajadłym wysyłaczem steku e-majlowej produkcji; jeszcze bardziej przedtem, autorem setek listów, notatek, streszczeń; również profesjonalnych artykułów, recenzji i opinii...

Wolne teksty pisywałem poetycką prozą, zawsze w pokręcony sposób i dwuznacznie... Kiedyś byłem właścicielem małej suczki, którą nazywałem „Metafora”...Taka to moja dziobata natura jest.

Czytając różne komentarze do swoich artykułów, szukałem i słuchałem rezonansu na przedstawiane argumenty... Najbardziej cieszyło mnie, kiedy ktoś nazwał mnie idiotą, albo niedokształconym debilem... Niestety, to ucichło - mniemam, że czytelnicy zaczęli wyczuwać we mnie powagę sytuacji...

Na Salonie znalazłem wielu adwersarzy; w tym takich którzy mnie wybanowali, ale również „stronników”, którzy niektóre moje tezy akceptowali... Ponieważ wielu zorientowało się, że jestem „Straszny Dziadunio” tuszę, że byłem tolerowany „z przymrużeniem” oka... Prawego, lub lewego; aliści – nie wie prawica co robi lewica... I tak w kółko.


Właściwie, tylko raz spotkała mnie na Salonie straszna boleść, a serce moje przeszył sztylet zawodu.

To było na przełomie dwóch koronawirusowych lat 2020/2021... W Sylwestra przesłałem wszystkim Salonowiczom z Zarządem na czele, salomonowe życzenia Noworoczne...

Zrobiłem listę salonowych ulubieńców, przesłałem też życzenia ulubionym jakby mniej... Było w nich -och i -ach; więc w sumie, byłem z siebie zadowolony.

I co – prawie nic... Wciórności!... Życzenia przeczytała garstka, nie skomentował nikt... Ponieważ już dawno przestałem być młodym-naiwnym i wierzę tylko mało komu (wyjątkiem jest Pan Bóg, of course; oraz, dość często Zosia), to wydarzenie całkiem mnie nie zabiło, choć nieco przykurzyło.

W międzyczasie, Salonowcy popełnili jeszcze jeden występek – nie skorzystali z Noworocznej Rady, żeby w tym przełomowym roku, grać sobie w „oczko”... Oczko stawia na liczbę „21”, o czym każdy Polak wiedzieć powinien... Napisałem w czym rzecz - jak groch o   scianę!

W dodatku, zachęta do gry w oczko była przypieczętowana dziełem wybitnego polskiego artysty – malarza i plakacisty; w dodatku z Krakowa...Kiedy spotkam Piotrusia Kunce, profesora zresztą, za zachowanie się salonowej publiczności przeproszę i wynagrodzę Mu ten obciach kuflem piwa... Albo obiadem u Wierzynka, o ile nadal funkcjonuje...

Po krótkim namyśle, gotów jestem blogerskiej braci i siostrzaci, jej zaniechania wybaczyć!...

A co będzie jak Władza powie - "Wszyscy won!"?... Najgorsza jest samotność długodystansowca.

Tak więc – Salon24 wchodzi w trzeci etap swojego życia... Jak się zorientowałem, u niektórych budzi to przestrach i grozę - co to będzie, co to będzie?... Inni traktują to z obojętnością, dając Salonowi swoje plusy ujemne i minusy dodatnie... W zależności.

Ja jestem „za”!

Będzie – jak trzeba, to moja ulubiona sentencja.

Nie zawsze i nie wszystko jest jak trzeba, ale że będzie jak trzeba – nie powinno budzić wątpliwości.


Lubię to! Skomentuj24 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura