Ceremonię rozpoczęcie zimowej Olimpiady 2026 Milano-Cortina oglądali chyba wszyscy Polacy; ja też... Było pięknie, choć po amerykańsku; media się cieszyły, że publiczność pogoniła cztero-osobowy Izrael a rosyjscy sportowcy nie pojawili się na ceremonii otwarcia igrzysk... Wiceprezydenta USA pogoniła też, ale tylko trochę.... publiczność, prawie włoska, znała się na rzeczy – starożytny Rzym przetrwał choć się rozpadł, a z San-Siro do Colosseum jest dość daleko... Waszyngton za wielką wodą ale jest, a Rosja ledwie zipie...
Najważniejsze jednakowoż są olimpijskie losy reprezentacji Polski oraz opinia o nich globalnych Polaków... Tutejsze forum S24 narzeka że reprezentacja Polski występuje w strojach marki Adidas; podobno jest to już druga impreza rangi olimpijskiej (po igrzyskach w Paryżu), na której polskich sportowców nie ubiera polska firma 4F... Decyzję podjęto jeszcze w 2023 roku. Narzekania zakończone są pytaniem – „Dlaczego?”... Okazuje się że odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. Polska firma 4F nie ubrała polskiej drużyny olimpijskiej, bo ubrała ją niemiecka firma Adidas... Okazało się wszakże, że nie z powodu telefonu z Berlina do Tuska, gdyż decydentem był obecny prezes PKOl Radosław Piesiewicz...Jeszcze przed wyborami w 2023 (22.04.202), GieWu niezwykle złośliwie napisała - „Rodzina PiS bierze PKOl. Szefem został Radosław Piesiewicz, przyjaciel Jacka Sasina” ... Co prawda, Gie Wu nie napisała od kogo Radosław Piesiewicz telefon otrzymał; niemniej, mleko się rozlało i niektórzy wątpliwości mają.
Podczas otwarcia na scenie pojawili się chorążowie wszystkich 92 państw. Później wystąpiła przewodnicząca Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Kristy Coventry oraz szef komitetu organizacyjnego Giovanii Malago... Prezydent Włoch Sergio Mattarella, oficjalnie uznał zimowe igrzyska olimpijskie 2026 za otwarte... Podczas tych przemówień często było używane słowo "humanity", ze wskazaniem o prawa człowieka...Ceremonię swoim występem uświetnił Andrea Bocelli... po jego mocnej arii Pucciniego, głos zabrała Charilze Theron która o powiązaniu olimpiad z ruchem na rzecz pokoju trochę powiedziała... szkoda że o knowaniach Trumpa w burzeniu pokoju światowego nie powiedziała...
Media powtarzają - „Igrzyska to wartości które słabną”... Ciekawe, dlaczego?... Z tego co ja pamiętam, igrzyska olimpijskie odbywały się w starożytnej Grecji 293 razy przez okres prawie 12 wieków. Starogrecki „pokój boży”, to tradycja zapoczątkowana w IX w. p.n.e., nakazująca zawieszenie wszelkich konfliktów zbrojnych i prywatnych sporów na czas igrzysk olimpijskich... rozejm gwarantował bezpieczne podróżowanie do Olimpii, chroniąc zawodników i widzów w całej Helladzie.
Starożytną koncepcję olimpizmu ożywił Pierre de Coubertin (1863–1937) francuski baron, pedagog i historyk, uznawanym za ojca nowożytnego ruchu olimpijskiego. Po ponad 1500 latach przerwy, założył w 1894 roku Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl), którego był prezydentem od1896 do 1925roku... Zaprojektował również flagę olimpijską.
W XX wieku olimpijski ideał pokoju był wielokrotnie naruszany ( przez dwie wojny światowe... Monachium 1972... wejście Rosji do Afganistanu 1980... aktualnie, przez wojnę Rosji z Ukrainą, od 2022)... Podobno ciągłość ideału została jednak zachowana i egzekwowana, zwłaszcza po rozpoczęciu przyjaznej współpracy między MKOl a ONZ... W 1995 roku po raz pierwszy w historii Ruchu Olimpijskiego prezes MKOl Juan Antonio Samaranch. przemawiał przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ... Kofi Annan, Sekretarz Generalny ONZ w 2000 roku powiedział - "Ideały olimpijskie to także ideały ONZ - tolerancja, równość, uczciwa gra i przede wszystkim pokój... Ale wojny, nietolerancja i niedostatki wciąż prześladują ziemię....Tak jak sportowcy walczą o medale, tak musimy walczyć o pokój na świecie."... Odkąd MKOl i ONZ stały się przyjaznymi partnerami, Olimpiady stały się polem politycznych kombinacji, uników i manipulacji hasłem walki o pokój - szczególnie w wykonaniu ONZ... Bogać tam ... żeby walczyć z rozmachem, najlepiej jest mieć szablę... Polacy lubią walczyć o pokój i demokrację z rozmachem, w szczególności "za wolność waszą i naszą"...
Trzeba mieć trochę nadziei, że na świecie i w Polsce też, do niedzieli 22 lutego nic wielkiego i niebezpiecznego się nie wydarzy... znaczy to się, że święty spokój olimpijski będzie trwał równe 2 tygodnie... Chyba że Trump znowu coś narozrabia - na Ukrainie ... w Iranie ... na Kubie albo Grenlandii... a może w Kanadzie albo w Polsce?... Gdziekolwiek. Już zaczynają mówić i pisać, że odbiorą mu Pokojową Nagrodę Nobla 2025; mówią też że PNN'26 należy się z wyprzedzeniem narodowi z Minnesoty - za walkę o pokój, przyjaźń między narodami i prawa człowieka - w jej stolicy Minneapolis... Sąsiedzi Trumpa w Mar -a - Logo donoszą mediom, że bez przerwy na platformie X jakieś paszkwile pisze.... On jest straszny - knuje i knuje ... czyż nie tak - li?
Między nami mówiąc, rywalizację zimowych athletes z całego świata oglądam... nie posiadłem się z radości wczoraj, kiedy świat dowiedział się o złotym medalu Włoszki z Italii, o nazwisku Gina Lollobrigida... Media sprostowały, że jednak ma na imię Francesca; nie zmienia to jednak faktu, że Lollobrigida... Przed laty, po pokazie w kinie Syrena na ul. Inżynierskiej na Pradze, czarno - białego filmu "Chleb, miłość i fantazja"; (jakoś tak, na początku 1954 roku) - z kilkoma moimi kolegami z V klasy podstawówki założyliśmy " " Dżina Lolobrydżida Szał Klub", ... Nasza klasa i Klub przetrwały do matury w 1959... Dopiero później przyszła na polski świat Zofija Loren... aliści, Zofija zainteresowała młodzież dopiero po striptizowym filmie "Wczoraj, dziś, jutro", z 1963 r... Osobiście, pierwszy striptiz live oglądałem w 1968 roku na Soho, w Londynie...



Komentarze
Pokaż komentarze (4)