- autostrady już mamy, "Orliki" też, szpitale i służba zdrowia wiadomo, nie nasz problem, ale za to PKB poszło w górę, tak w tefałenie gadali, więc tu Belka z Sienkiewiczem nawet nic do powiedzenia nie mają. Owszem sa korki na autostradach, ale co tam - można karać kierowców za naduzycia bramek, będą kupować i jeść jabłka. Są oczywiście jeszcze te "mohery", ale tu dzisiaj w Krakowie rzucił pomysł mój przyjaciel płezydęt Błonek Komołowski - LEWATYWĄ ICH!!!
Komentarze
Pokaż komentarze (30)