Bo jak inaczej odczytywać informacje, że amerykański Kongres przyjął uchwałę potępiającą polski rząd za zwlekanie z wypłatami odszkodowań za mienie zagrabione w latach II Wojny Światowej i PRL.
Czyżby Amerykanie uznali, że z ekipą Tuska nie ma sensu już rozmawiać i postanowiono dążyć do wywołania nastrojów antyrządowych w Polsce?
Czy to coś poważnego, czy tylko pstryk w nos za odmowę* w sprawie tarczy antyrakietowej? Mamy do czynienia z szantażem czy z efektem lobbingu Światowej Organizacji Żydowskich Restytucji?
Tak czy inaczej, stoimy przed najpoważniejszym kryzysem w stosunkach między oboma krajami po 1989 roku.
Zapraszam do dyskusji na ten temat.
----------
* O ile oczywiście uznać, że odmówiono, w co ja osobiście wątpię.



Komentarze
Pokaż komentarze (7)