Tragedia, żałoba.
Wszyscy się łączą ze sobą w smutku, żalu. Słychać głosy by polityka i politycy się uspokoili, że ta tragedia pokaże, jak było źle, że coś zmieni.
Mija kilka dni, chwila moment. Ok, ring wolny, fight!
"Debile, SK***syny, ****, ****, głupki", to taki przekrój z dzisiejszych przeglądów wypowiedzi.
I pojawiły się żarty z Prezydenta, wyzwiska itp. I do tego ludzie idący oddać hołd Prezydenckiej Parze to banda "nierobów, emerytów, rencistów i bezrobotnych, podczas gdy normalni ludzie harują, by kraj się rozwijał"
Plus szopka w Krakowie... i informacje/pogłoski o cichym przewrocie w urzędach...
A miało być lepiej, spokojniej, cywilizowaniej... Atmosfera taka, że już naiwnie myślałem że będzie ogólnosejmowa koalicja...
Ale nie, Polacy nie są przystosowani do wolności. Tak było jest i się nie zapowiada, że się zmieni.
Szkoda...



Komentarze
Pokaż komentarze (2)