90 obserwujących
3264 notki
1872k odsłony
  627   0

Dlaczego nie zniszczono tego statku?

   We wtorek, 23.03.2021, ogromny kontenerowiec wpadł na mieliznę w Kanale Sueskim. Tkwi tam już od czterech dni. Dowiadujemy się {TUTAJ(link is external)}:

  "W sobotę wieczorem ma się odbyć kolejna próba odblokowania Kanału Sueskiego. Trwają przygotowania do próby przemieszczenia gigantycznego kontenerowca, który stanął niemal w poprzek kanału blokując kluczową dla światowej żeglugi drogę wodną. Japoński właściciel statku twierdzi, że jeszcze dziś uda się odblokować kanał.

Firma, której zlecono akcję ratowania 400-metrowego kontenerowca Ever Given, jest bardziej ostrożna i mówi o "dniach czy nawet tygodniach", potrzebnych do odblokowania kanału.".

  W portalu Parkiet.com {TUTAJ(link is external)} ukazał się artykuł "400 mln USD na godzinę – koszt blokady Kanału Sueskiego". Rzeczywiście - przez Kanał Sueski przepływa ok. 10% transportu morskiego na świecie. W tej chwili w gigantycznym korku tkwi ponad 300 statków. Dla mnie jest rzeczą kompletnie niezrozumiałą - po co wszyscy starają się ratowac ten kontenerowiec? Wartość owego statku wraz z ładunkiem jest wielokrotnie mniejsza niż koszt jednego dnia przestoju Kanału Sueskiego, Po stwierdzeniu, iż nie da się go szybko ściagnąc z mielizny, trzeba było rozpirzyć go w drobny mak przy użyciu ładunków wybuchowych. Powstałe mniejsze kawałki można by w krótkim czasie usunąć. Zamiast ściągać wciąż nowe holowniki, koparki i pogłębiarki należy się zwrócić do specjalistów od wyburzania domów metodą wybuchów.

  Wyszłoby to dużo taniej niż cała ta akcja ratunkowa,

Lubię to! Skomentuj19 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka