92 obserwujących
3339 notek
1915k odsłon
  286   0

Gdy "zabawa w piaskownicy" kończy się śmiercią

  W sobotę, 18 września 2021, podczas konferencji prasowej strajkujących pracowników służby ochrony zdrowia [czyli protestujących z tzw. "białego miasteczka"] 94 letni mężczyzna popełnil samobójstwo strzelając sobie w usta. Pozostawił list o następującej treści:

  "– Oddałem życie jako protest przeciwko strajkowi służby zdrowia (bo jest polityczny przeciw Polsce PiS)!" {TUTAJ(link is external)}.

  Wśród organizatorów "białego miasteczka" zapanował popłoch. Ich protest miał być przecież tylko jeszcze jedną "zabawą w piaskownicy" służącą dokuczeniu nielubianemu rządowi PiS, a ktoś potraktował go śmiertelnie poważnie. W efekcie ogłoszono "cichy dyżur" zamiast "białego miasteczka" {TUTAJ(link is external)}. Czytamy:

  "W niedzielę wieczorem medycy wydali oświadczenie, w którym poinformowali, że "w obliczu tragedii, która wydarzyła się" naprzeciwko Kancelarii Premiera podjęli decyzję o zmianie formuły działalności "Białego miasteczka" na "Cichy dyżur". "Robimy to w obawie o zdrowie i życie odwiedzających oraz protestujących" - dodali.".

  To nie jest jedyny przypadek, kiedy to igraszki opozycji zamieniają się w tragedię. Wczoraj [19.09. 2021] dowiedzieliśmy się, że:

  "W rejonie przygranicznym z Białorusią znaleziono zwłoki trzech osób. To, jak informuje rzeczniczka straży granicznej ppor. Anna Michalska, najprawdopodobniej nielegalni imigranci. Tuż po drugiej stronie granicy, już na Białorusi, znaleziono ciało kobiety. Z kolei przy granicy z Litwą znaleziono grupę trzech Irakijczyków. Jeden z nich nie żył. Wszystko wskazuje na to, że zmarł z wychłodzenia." {TUTAJ(link is external)}.

  Przez kilka tygodni "totalna opozycja" popierała akcję Łukaszenki polegającą na przywożeniu ludzi z Bliskiego Wschodu i skłanianiu ich do przekraczania granicy z Polską i UE. Robiła to na złość rządowi i świetnie się bawiła, gdy poseł Sterczewski ganiał się ze Strażą Graniczną, ślizgając się na krowich plackach. Nie przychodziło jej do głowy, że białoruski despota traktuje owych imigrantów jako "mięso armatnie" w wojnie hybrydowej z Polską, a ona sama popełnia właśnie zdradę stanu. Czas wyjść z piaskownicy i wydorośleć - totalna opozycjo! Inaczej ofiar waszej złej woli oraz głupoty będzie jeszcze więcej.

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale