Nie jestem kompetentną osobą, by komentować czy też pouczać władze polskie, rosyjskie czy pracę MAK. Ale jako zwykły, ale myślący człowiek - coś mi tu śmierdzi.
Po pierwsze - ujawnienie nagrań czarnych skrzynek. Rodziny ofiar katastrofy przeżyły już chyba wystarczająco, nie ma potrzeby, by po 9-ciu miesiącach ranić ich ponownie.
Po drugie - nagonka, że śp. gen. Błasik był pod wpływem alkoholu. Wierzę, że gen. Błasik był człowiekiem honoru, a działania wdowy po zmarłym są właściwie.
Po trzecie - zapisy stenogramu. Począwszy od 400. metra siadania samolotu na ziemię, z maszyną coś złego się dzieje. Jednak nic i nikt na to nie wskazuje.
Po czwarte - od 10 kwietnia 2010 roku Polska jest bezradna.
Po piąte - w badaniu przyczyn katastrofy rządzi Rosja.
Po szóste - opinia mediów zagranicznych. Świat ma świadomość, jaka jest Rosja. A jednak – prawie - wszyscy są zgodni z Rosją, że, właśnie śp. Lech Kaczyński i Polska, jesteśmy winni katastrofie z 10 kwietnia 2010.
Wnioski - czyżby Rosja, poprzez raport MAK, chciała nam subtelnie powiedzieć: "Siedźcie cicho Polacy, bo zrobimy Wam taką zadymę, że głowa boli.."?
Nie wiem.
P.S. Punkt czwarty jest decydujący.
Człowiek, piłka nożna, kabaret i, w mniejszym stopniu, polityka - to moje życie.
Online:
All:
Zamieszczone na tej stronie wszystkie notki należą do autora tego bloga i mogą być kopiowane do użytku publicznego tylko za jego zgodą.
Myśli Studenta
Utwórz swoją wizytówkę
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka