kungalu kungalu
36
BLOG

Opowieść o CBDC

kungalu kungalu Gospodarka Obserwuj notkę 2

To składanka opowieści z różnych okresów.




Przy okazji powiem coś o gotówce:

Myślicie zapewne, że gotówka zawsze będzie pieniądzem wolnych ludzi - otóż mylicie się.

Kto wydaje nasze bilety gotówkowe? -Banki, rzecz jasna. I te bilety zużywają się i podlegają systematycznej wymianie. Każdy banknot ma swój indywidualny/unikatowy numer. Więc dlaczego nie mógłby mieć wklejonego niewidocznego chipa z tym numerem i GPS'em (jak to obecnie mają etykiety drogich win, części samochodowych itd. -to już działa). Żeby było piękniej, będą to polimerowe banknoty (jak dziś w Szwajcarii).

W tym układzie jest możliwe śledzenie drogi każdego jednego banknotu i rejestracja tego w bazie danych (to wszystko idzie automatycznie i niezauważalnie). Podobnie to dzisiaj robi DataAnalisis, w odniesieniu do kryptowalut, czy CBDC. Zatem jaka będzie różnica czy masz CBDC, czy gotówkę? - dla ciebie nie będzie żadnej różnicy - i tu i tu ścieżki twoich transakcji są namierzone.

Czy widzicie też, że owa gotówka będzie de facto - NFT'ekiem, na blockchainie, tylko ludzie tego nie zobaczą powszechnie ?

Kryptowaluty są tu jedynie bólem w dupie bankowości, bo są bardziej zdecentralizowane i łatwiej je przeprogramować z niskich poziomów użytkownika. Dlatego będą one tępione, jak dzisiaj stara-rustykalna gotówka, ale zawsze będzie drugi obieg krypto-kasy, robiony przez cyberpunków, siedzących w swoich piwnicach przy kompach.

Taką to mam wizję nadchodzących niebawem czasów.











kungalu
O mnie kungalu

Fabryka Prostych Rozwiązań                                                                       X                                                                       

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Gospodarka