Kwestia finansowania terminali Starlink dla Ukrainy przez Polskę to jeden z kluczowych, choć rzadziej nagłaśnianych elementów polskiej pomocy logistycznej i militarnej. Polska jest jednym z największych globalnych płatników tego systemu dla ukraińskiego rządu i armii.
Poniżej znajdziesz konkretne podsumowanie tego, jak wygląda to finansowanie:
Skala i koszty wsparcia
Polska finansuje działanie ponad 29 tysięcy terminali Starlink działających na terytorium Ukrainy (co stanowi ponad połowę wszystkich urządzeń wykorzystywanych w tym kraju).
Łączne wydatki: W latach 2022–2024 Polska wydała z budżetu państwa niemal 323 miliony złotych na zakup samych urządzeń oraz opłacanie ich comiesięcznego abonamentu. Szacuje się, że roczny koszt utrzymania tej sieci wynosi około 50 milionów dolarów.
Źródło finansowania: Środki pochodzą bezpośrednio z polskiego Funduszu Pomocy, zarządzanego przez Ministerstwo Cyfryzacji.
Stawki abonamentowe: Zgodnie z umowami z firmą SpaceX Elona Muska, Polska płaci stały abonament za aktywne urządzenia:
Usługa standardowa: 528,90 zł brutto miesięcznie za terminal.
Usługa specjalna (zwiększone parametry bezpieczeństwa/przepustowości): 1383,75 zł brutto miesięcznie.
Dlaczego to Polska płaci za abonamenty?
Gdy na początku wojny Elon Musk i SpaceX przekazali Ukrainie tysiące terminali, szybko pojawił się problem, kto pokryje gigantyczne koszty ich stałego utrzymania satelitarnego. Choć Musk publicznie sugerował, że jego firma robi to charytatywnie, w praktyce ciężar finansowania abonamentów w dużej mierze wzięły na siebie rządy sojusznicze – z Polską na czele.
Dzięki temu ukraińskie wojsko, szpitale oraz administracja publiczna mają zapewnioną nieprzerwaną, niezależną od rosyjskich cyberataków łączność na linii frontu i w regionach przyfrontowych.
Status prawny i kontynuacja
Finansowanie to wymaga regularnego odnawiania podstaw prawnych w polskiej legislacji. Kwestia ta była m.in. przedmiotem debaty i poprawek w ustawach o pomocy obywatelom Ukrainy, zapewniając ciągłość opłacania systemu, co strona ukraińska regularnie podkreśla w oficjalnych podziękowaniach dla polskiego Ministerstwa Cyfryzacji.
Teraz wiadomo dlaczego Ukraina ma tyle pieniędzy: na ogromne wydatki swoich polityków; korupcję polityczną; zakupy polskich firm w Polsce; budowę luksusowych miasteczek wypoczynkowych w Karpatach i innych takich.
Ukraina to potężny kraj i sama powinna opłacać swój StarLink.



Komentarze
Pokaż komentarze (13)