epolitic epolitic
779
BLOG

Kaczyński przechodzi na islam ? Nie Budapeszt - Teraz Ankara?

epolitic epolitic Polityka Obserwuj notkę 27

znalezione w sieci;

 

Trzeba wymienić w Polsce elity, bo obecne "nie są w stanie spełnić wymogów, które są konieczne do prowadzenia polityki, o której mówię" - powiedział w wywiadzie dla wPolityce.pl Jarosław Kaczyński, prezes PiS.
 
Wywiad został przeprowadzony przy okazji kongresu "Polska: Wielki Projekt". Jarosław Kaczyński opowiada o swojej wizji kraju jako "centrum" Europy Środkowej. Polska bowiem musi umieć reprezentować interesy innych krajów regionu, ale bez narzucania przywództwa, prowadzić aktywną politykę kulturalną i wzmacniać armię.


- Trzeba czynić wszystko, by Polska była tym, czym jest dziś Turcja. O niej mówi się, że to poważne państwo - powiedział Kaczyński. Według prezesa "ten rodzaj wielkości jest do zdobycia", ale wymaga to "najpierw zmiany władzy, a potem przebudowy polskich elit". 

Kaczyński powiedział, że "ludzie muszą uzyskać rzeczywisty dostęp do informacji, również tych, które są skrzętnie ukrywane". - Dziś w Polsce nie można napisać rzetelnej biografii Donalda Tuska. To jest rzecz niesłychana - podkreślił.

Prezes PiS wyznał, że jego sposób myślenia o Polsce "był przedmiotem ataku, ośmieszania, niszczenia wszelkimi możliwymi metodami". W Polsce natomiast panuje "mikromania, a nie megalomania". Według Kaczyńskiego po 1989 r. niepodległość Polski nie była problemem między Niemcami, a Rosją, gdy tymczasem "dla ich relacji silne państwo, które w Polsce powstanie, zawsze będzie natomiast problemem".
TOK FM...........
 
autor;WPROST
 
kilka zdań z sieci na ten temat :)
 
................Można było przywyknąć do tego, że prezes marzy o Budapeszcie wWarszawie, zapatrując się na autokratyczne rządy Viktora Orbána. Ale powoływanie się na premiera Recepa Tayyipa Erdogana jest nową jakością. Doprowadził on Turcję nie tylko na krawędź demokratycznego państwa prawa, ale ją przekroczył. Spróbujmy sobie wyobrazić Polskę rządzoną tak jakTurcja. Na warszawskim pl. Zamkowym, podobnie jak na stambulskim Taksim, dzień i noc stoją policjanci z armatkami wodnymi i funkcjonariusze trzymający palce na spustach pistoletów maszynowych. Po ulicach przechadzają się wyglądający na zwykłych ludzi tajniacy, którzy mają natychmiast meldować o wszelkich próbach antyrządowych demonstracji. Jeśli już wybuchają, tłumione są brutalnie, a policjanci winni śmierci protestujących nie zostają nigdy postawieni przed sądem.

Zresztą cały wymiar sprawiedliwości jest upolityczniony, a prokuratorzy i sędziowie kontrolowani przez rządzących. Dziennikarze, którzy o tym piszą, wtrącani są do więzień. Internet jest ocenzurowany, a sieci społecznościowe zamknięte. Władza trzyma pod butem obywateli, bo się ich boi. To nie wielkość, ale słabość sułtanatu Erdogana.

Turcja była kiedyś neutralnym państwem, pełniła funkcję buforu między Izraelem a krajami arabskimi. Dziś jej stosunki z Tel Awiwem są złe, za to zacieśniają się z Iranem, który za rozwój programu nuklearnego obłożony jest międzynarodowymi sankcjami. Pogorszyły się też relacje Turcji z większością krajów arabskich.

Turecki wzrost gospodarczy rzeczywiście był w ostatniej dekadzie imponujący, ale ma kruche podstawy. W wielkim stopniu zapewnił je sektor budowlany. Niekontrolowane inwestycje sprawiły, że wiele miejsc to betonowe pustynie. W Stambule zabudowywana jest niemal każda wolna przestrzeń, a życie wśród spalin jest nieznośne.

Władza nie dba o środowisko, liczą się tylko gigantyczne projekty, takie jak kanał między morzami Czarnym a Marmara (eksperci mówią, że może się to skończyć katastrofą ekologiczną) czy 14-kilometrowy tunel pod cieśniną Bosfor. Mają symbolizować wielkość Turcji, a przede wszystkim jej władcy - Erdogana. Czy naprawdę takiego państwa chce nad Wisłą prezes Kaczyński?

autor; Michał Kokot
epolitic
O mnie epolitic

niezależny antypolityczny głos obywatelski; kocham ten cytat z Cymańskiego /PIS/ cała prawda o rządach PRAWA i SPRAWIEDLIWOŚCI; "Mieliśmy ogromną kasę. Ale daliśmy ją bogatym i pogłębiliśmy rozwarstwienie społeczne. To jest tajemnica, o której się milczy. Bo albo popierasz PiS, albo milczysz. Ten brak krytycyzmu, to zapatrzenie i ten zachwyt nad dwoma latami naszych rządów, to przesada." Produkt Krajowy Brutto w 2014 r. wyniósł 1.728.677 mln zł - podał GUS. „Obecna klasa polityczna jest wychowana na socjalizmie i nie zna, nie potrafi wyobrazić sobie innego ustroju. Nie potrafi wyobrazić sobie państwa, które nie ingeruje w każdą dziedzinę życia.” GUS podaje że w całym kraju dofinansowano budowę 2604 kompleksów boisk sportowych „Moje Boisko – Orlik 2012”,

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (27)

Inne tematy w dziale Polityka