"Dziennik Związkowy" informował , że Rahm Israel Emanuel zrezygnował z używania drugiego imienia. Był to krok w stronę politycznej kariery - stwierdza "DZ"- zresztą krok bardzo udany, gdyż przyniósł korzyści już w czasie pierwszego podejścia do walki o miejsce w Kongresie. Swojsko brzmiące nazwisko zapewniło mu sporo głosów latynoskiego elektoratu. Ani doradcy kandydata, ani lokalni politycy nie wyprowadzali wyborców z błędu. Wykorzystali nieporozumienie więcej niż chętnie. Prócz nazwiska wygraną zapewniła mu kasa, wypełniona w znacznym stopniu przez żydowski elektorat.
Za finansowe wsparcie grupa ta stawia żądania i twardo egzekwuje ich wykonanie. Nic też dziwnego, stwierdza "DZ", że mieszkańcy Chicago dopłacają do imprez nie mających żadnego związku z interesem miasta, takich jak np. zjazd Unitek Jewish Communities w listopadzie 2000 roku, który faktycznie stał się forum wyborczym dla ówczesnego premiera Izraela E. Baraka i jego rywala Ariela Szarona. Podstępne kołowanie Polonni w Chicago pozwoliło Rahm Emanuel zostać kongresmenem w dystrykcie Nr.5 w Chicago. Rahm Emanuel był kontrkandydatem działaczki polonijnej Nancy Kaszak w walce o nominację Partii Demokratycznej w wyborach do Kongresu. Wypowiedzi Edwarda Moskala na temat Emanuela zostały nagłośnione w kampanii wyborczej i przyczyniły się do jego zwycięstwa w walce o mandat.
Emanuel zaprzeczył jakoby był obywatelem Izraela i służył w jego armii.
W czasie ostatniej kampanii do Kongresu Emanuel obiecał wyborcom wszystko: począwszy od tańszych lekarstw dla emerytów, lepszych szkół i programów dla dzieci w wieku przedszkolnym, a skończywszy na pracy dla wszystkich. Ameryka - pisze "DZ" - wszystko połknęła, choć jako główny promotor porozumienia NAFTA osobiście przyczynił się do utraty setek tysięcy miejsc pracy.
”w Sobotę, 3 maja 2008 Rząd RP odznaczył Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej demokratycznego kongresmana Rahma Emanuela, autora i sponsora przyjaznych Polsce inicjatyw legislacyjnych, m.in. na rzecz zniesienia wiz USA dla Polaków.Kongresman z Chicago został odznaczony podczas obchodów Święta Narodowego 3 Maja w polskim konsulacie generalnym w Chicago przez ministrów w Kancelarii Prezydenta RP, Michała Kamińskiego i Roberta Drabę.” ( za interia.pl )


Komentarze
Pokaż komentarze (1)