eri eri
314
BLOG

Chwała redaktorowi Szubartowiczowi! Ziobro to nie jakaś tam emerytka z Torunia!

eri eri Rozmaitości Obserwuj notkę 2


Najpiękniejsza perła dziennikarstwa rozjaśniająca swym blaskiem łamy portalu Interia.pl wprawiła mnie w zachwyt! Oto pan Szubartowicz Przemysław, który ma na drugie Michał pisze:

„Gdyby zwykły Kowalski uznał, że nie zgadza się z prokuratorem i oskarżył go o brak niezależności, a na dodatek zasłonił się chorobą, która zawsze przecież w takich sprawach podlega ocenie biegłego i sądu, nie mógłby liczyć ani na azyl na Węgrzech, ani na przychylność amerykańskich sojuszników Polski. Ziobro więc korzysta ze statusu niedostępnego przeciętnemu obywatelowi.”

https://wydarzenia.interia.pl/felietony/news-zbigniew-ziobro-kpi-z-fujar-wizerunkowa-katastrofa,nId,23476200

I to są święte słowa! 

Weźmy taką 66 letnią emerytkę z Torunia Izabelę M. Jej przerażająca groźba skierowana swego czasu pod adresem Bogu ducha winnego Jurka Owsiaka w postaci zbrodniczych  słów:

„Giń człeku i to jak najszybciej (…) rozlicz się i zmień okulary, bo takie noszą LGBT!” 

z pewnością winna być postrzegana (i tak się stało!) przez organa sprawiedliwości jako przestępstwo groźniejsze (życzenie śmierci) od czynów, które zarzuca się panu Ziobro!

I co? I o żadnym azylu na Węgrzech, ani o pomocy za strony amerykańskich sojuszników nikt nie słyszał! A przecież  Izabela M. nie zgadzała się z  prokuratorem i podkreślała brak jego niezależności, utrzymując że nie groziła nikomu śmiercią i jej słów nie można tak interpretować! Co więcej, kładła nacisk na swój zaawansowany wiek, co łatwo biegły sądowy mógłby ustalić!

Nie ma żadnego znaczenia, że incydent miał miejsce w poniedziałek 13 stycznia, a już  w środę kobieta została zatrzymana przez policję. Gdyby była sprawiedliwość na tym świecie przestrzegana przez Węgry Orbana i USA Trumpa, czas jaki upłynął pomiędzy poniedziałkiem a środą byłby w zupełności wystarczający do przeprowadzenia skutecznej akcji przerzucenia emerytki na Węgry a potem do USA!

Rozumieją Państwo, o czym ja piszę? Chwała więc redaktorowi Szubartowiczowi Przemysławowi, który ma na drugie Michał!

Jest jeszcze inny aspekt tej sprawy! Obciążający swym rażącym kontrastem zachowań i postawy w ogóle pana Ziobro! Otóż Jurek Owsiak, mimo iż był cały przerażony sytuacją, mimo, iż obawiał się o swoje życie, ani razu, jak twierdzą świadkowie, nie zemdlał! I co zrobił? Nie uciekał zagranice, tylko zaufał polskim organom ścigania i polskiemu wymiarowi sprawiedliwości! Tak! Tak! Zaufał! 

I koniec końców dobrze na tym wyszedł!


eri
O mnie eri

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości