Teksty blogera wywczasa obserwuje od początku kiedy pojawiłem się na salonie czyli od ponad poł roku..
Chetnie je czytywałem , bo jako jeden z niewielu brał wywczas pod uwage punkty widzenia obu stron i starał się na ile to możliwe obiektywnie je opisywac.
Od jakiegoś czasu jednak obserwuje dryf kolegi blogera w strone...no własciwie nie jestem w stanie okreslić w ktorą strone płynie , mogę jedynie stwierdzić , ze coraz dalej mu do zrozumienia retoryki narzucanej przez Prawo i Sprawiedliwość. Jeszcze poł roku temu, wywczas źrodeł konfliktu dopatrywał się mniej wiecej rownomiernie po obu stronach sporu ale im dalej w las tym rosło jego przekonanie, ze głownym nakrecającym mechanizm polsko-polskiej wojny jest prezes i jego bezkrytycznie ćwierkające środowisko.[sorry wywczasie ale tak to widze;-)]
Tak to ...drogą ewolucji doszło do sytuacji charakterystycznej od kilku lat w Polsce. Człowiek zrównoważony o dość łagodnym usposobieniu , coraz bardziej spychany zostaje na pozycje , których wcale nie chciałby zajmować. Widzimy zatem jak jego teksty coraz czesciej publikowane są w takich lubczasopismach jak np. Publicystyka -redagowana przez wrogą PiS-owi i znienawidzoną przez nich słynną Renatę.
Oczywiście najwiekszy udział w tym dojrzewaniu wywczasamają moim zdaniem sami PiS-owcy , którzy , w chwilach kiedy brakowało argumentow , nazywali autora bloga agentem , ruskim pomiotem czy czym tam jeszcze.
W ten oto prosty sposób ,człowiek ,który wcale się do tego nie palił został usytuowany na pozycji wroga i...wielbiciela Tuska oraz obecnego układu , bo jakze by inaczej...
To doskonały przykład. Zwracam na niego uwage , tym , którzy wierzą w skutecznosć obecnej strategii PiS-u, i tym wszystkim liczącym na spektakularną wygraną ich umiłowanej partii w jakichkolwiek wyborach.
Waszą partyjno-światopoglądową przypadłość okresliłbym jako „Ostry zespoł...” i tu wpisać hasło -Kowala ,Poncyliusza,Jakubiak Migalskiego, wywczasa i wielu innych...albo po prostu ...
Ostry Zespoł Eryka Wikinga (od nicka tworcy, ktory go zdiagnozował i opisał)
.
Wniosek : Człowiek ,ktorego nie ponoszą nadmierne emocje , kiedy wniknie głebiej i w istote i w styl pisowskiej retoryki , sp....la gdzie pieprz rośnie. I chcac nie chcac zostaje kumplem Palikota ,Stalina czy Wojewodzkiego i Michnika. Oczywiście są tacy ,którym to pasuje ..., tyle ,ze to guzik prawda. Wywczas nie jest kolegą Palikota i Wojewodzkiego.
Tak tez się dzieje z potencjalnym elektoratem w tzw. terenie. Tych co macie, to już macie a nowi będą uciekać , tak jak czmycha wywczasczy Kowal , który jeszcze poł roku temu probował waszą racje zrozumieć.
I tyle.
P.S. Sorry wywczasie ,ze posłuzyłem się Twoim przykładem ale wiesz...Licentia poetica..


Komentarze
Pokaż komentarze (38)