Cynicznie i z pełną premedytacją...
Ostatnio lotem błyskawicy przeleciał sie po necie tekst blogera ŁŁ , w ktorym wytyka on Poncyliuszowi a co za tym idzie srodowisku stanowiącemu trzon PJN-u rażącą niekompetencje.
Opisuje ŁŁ swoje bliskie spotkanie z posłem Poncyliuszem nie pozostawiając na nim suchej nitki.
Według ŁŁ Poncyliusz to zupełnie nieprzygotowany do rządzenia, niekompetentny bubek ,ktorego jedyną zaletą jest jego ujmująca aparycja. Na tyle ujmująca ,ze nie pozostawiła obojetnym nawet samego Łazarza. (??? coś takiego napisał)
Podejrzewam ,ze ŁŁ nie znosi Poncyliusza jako przeciwnika politycznego Jarosława Kaczynskiego i stąd tyle pasji w opisywaniu posła jako niedouczonego ignoranta. Jakoś dawniej ani ŁŁ ani zaden inny PiS-olubny nie widział w pośle Poncyliuszu takiego kretyna a przypomne ,ze w rządzie PiS piastował ów niedouk funkcje podsekretarza stanu. Ilu jeszcze takich dyletantow było w rządzie PiS-u w latach 2005-2007? Dowiemy sie pewnie dopiero jak wylecą z partii , ktorej tak gorliwie sekunduje bloger ŁŁ.
NIewazne. Nawet gdyby w tym o czym donosi uprzejmie ŁŁ było sporo prawdy , ja Eryk Wiking i tak zamierzam popierać PJN.
Cyniecznie i z rozmysłem.Zawsze podkreslałem ,ze PJN to nie jest gaweda budząca moj zachyt. Ja sie politykami nie zachwycam z zasady. Mają chyba racje ci ,ktorzy mowią , ze najsensowniejszą postacią z całego tego towarzysza jest Kowal...Bo na temat Pani Jakubiak dajmy na to , to z litosci wolałbym sie nie wypowiadać.Poseł Migalski dzisiejszym wpisem na swoim blogu ,tez nie daje powodow do traktowania go z całą powagą majestatu do jakiego przeciez pretenduje.
Ale licze cały czas na to , ze PJN mimo wad , bedzie tym klinem ,ktory powoli acz metodycznie bedzie sie wbijał miedzy skostniały i zastygły beton POPiS-owy. Licze ,ze zdobywajac popularność bedzie PJN odbierał zwolennikow zarowno PO jak i PiS, na tyle skutecznie , ze po jakimś czasie zaczną sie liczyć na politycznej scenie.Nie żebym liczył ,ze zmianią od razu świat. Swiata nagle nie zmienią ani oni ani Jarosław ani nikt inny. Mimo roznych propozycji jakie padały przez ostatnie 20 lat wolnej Polski, nasza ojczyzna zmieniała sie głownie za sprawą swoich obywateli a nie obiecujących złote gory politykow.Zmienia sie nasz kraj... powoli systematycznie , w bolu ale sie zmienia.Jestesmy innym krajem niż 1990 roku. Czy lepszym ? A czy Holandia,Belgia czy Francja jest lepsza od tej z roku 1990? Nie wiem.
PJN zatem też swiata nie zmieni.
Rewolucji nie dokona. Ale on nie ma tego robić. Ja nie chce rwolucji. PJN nie ma zmienić swiata...On ma go zmieniac! To bedzie długotrwały proces , ktorego pierwszym etapem bedzie rozwalenie panującego duopolu. Tak szkodliwego dla Polski w ostatnich latach. To jest ten "układ" ostatnich lat , ktory nalezy wysadzić w powietrze. To jest ten stolik do gry ,ktory trzeba wywrócić w pierwszej kolejności.
To własnie powoduje ,ze nadal bede popierał PJN. Z premedytacją i z rozmysłem. Chycby mnie tu chcieli usmażyć niektorzy na gorącym oleju.
I nie przeszkodzą mi w tym planie nawet takie teksty jak ten ŁŁ , ani ten dzisiejszy Pana ,Panie Migalski.
Musze jednak zaznaczyć ,ze to jest tylko moje zdanie. Podejrzewam ,ze pare osob po przeczytaniu wyzej wymienionych moze mieć inne zdanie na ten temat. I wcale nie będę sie im dziwił.
...moze mają po prostu mniej cierpliwosci niż ja.


Komentarze
Pokaż komentarze (13)