Socjalizm - potem komunizm - potem bieda - potem emigracja. Polacy byli pod jarzmem komunistycznym i socjalistycznym , pod UBeckim terrorem - doświadczyliśmy tego nieszczęścia dla narodu.
Stephan Roberto opowiada swoją historię.
Stephan Roberto, wenezuelczyk napisał od serca następujące słowa:
Powiem to raz i nie obchodzi mnie, czy kogoś to urazi.
Jeśli nigdy nie mieszkałeś w Wenezueli,
Jeśli tam się nie wychowałeś,
Jeśli nie widziałeś, jak twój kraj rozpada się na twoich oczach,
Jeśli nie stałeś w kolejkach po jedzenie,
Jeśli nie widziałeś, jak twoi rodzice tracą wszystko, co zbudowali,
Jeśli nie musiałeś opuszczać swojego domu z niczym,
To zamknij się.
Nie masz prawa do opinii.
Twoja opinia nie ma znaczenia.
I nie masz prawa pouczać nikogo na temat tego, co się tam dzieje.
Jestem Wenezuelczykiem.
Mieszkałem tam przez większość życia, do dwudziestego kilku roku życia.
Na własne oczy widziałem, jak mój kraj z funkcjonującej demokracji przekształca się w pełnoprawny socjalizm.
To dla mnie nie jest polityka.
To trauma.
Przed socjalizmem Wenezuela nie była idealna, ale funkcjonowała.
Był handel.
Były wpływy pieniężne.
Były inwestycje z USA.
Były miejsca pracy.
Było jedzenie.
Były leki.
Moja rodzina miała pięć firm.
Mieliśmy dom.
Mieliśmy inwestycje.
Mieliśmy przyszłość.
Potem rząd zaczął nacjonalizować wszystko.
Przejęto prywatne firmy.
Wypędzono zagranicznych inwestorów.
Zablokowano import.
Kontrola cen zniszczyła produkcję.
Korupcja eksplodowała
I wszystko umarło.
Nie powoli.
Gwałtownie.
Ludzie nie stali się nagle biedni z powodu „kapitalizmu” czy „USA” czy jakichkolwiek innych bzdurnych haseł, które ludzie lubią powtarzać w internecie.
Stali się biedni, ponieważ socjalizm zniszczył motywację, zniszczył produkcję, zniszczył zaufanie i zniszczył nadzieję.
Ludzie w Wenezueli dzisiaj nie dyskutują o ideologii.
Próbują przeżyć.
Próbują znaleźć jedzenie.
Próbują znaleźć leki.
Próbują utrzymać swoje rodziny przy życiu.
Więc kiedy widzę ludzi na Zachodzie, którzy z wygodnych domów, pełnych lodówek, stabilnych walut i bezpiecznych ulic mówią o „imperializmie” czy „USA są złe” czy „Trump to czy tamto”,
Nie.
To nie jest skomplikowane.
Jesteście po prostu ignorantami.
Chiny nie odbudowują Wenezueli.
Rosja nie odbudowuje Wenezueli.
Kartele nie odbudowują Wenezueli.
Oni kradną.
Oni eksploatują.
Oni wysysają to, co jeszcze zostało. Jeśli Stany Zjednoczone zainwestują i odbudują infrastrukturę
Jeśli rafinerie zostaną odbudowane
Jeśli infrastruktura zostanie przywrócona
Jeśli import zostanie wznowiony
Jeśli żywność, woda i leki staną się ponownie dostępne
Jeśli ludzie będą mogli pracować i zarabiać z godnością
To tak.
Niech biorą tyle ropy, ile chcą.
Bo przynajmniej coś zostanie zbudowane, zamiast zniszczone.
To powód do radości.
Nie dlatego, że to idealne rozwiązanie.
Ale dlatego, że po raz pierwszy od dawna pojawiła się nadzieja.
Nadzieja, że rodziny będą mogły jeść.
Nadzieja, że ludzie nie będą musieli uciekać ze swojego kraju.
Nadzieja, że Wenezuela znów zacznie funkcjonować.
Jeśli nigdy nie przeżyłeś upadku kraju
Jeśli nigdy nie widziałeś, jak socjalizm niszczy wszystko wokół ciebie
Jeśli nigdy nie musiałeś opuszczać swojego domu, bo pozostanie oznaczało głód
To jeszcze raz
Zamknij się.
To nie jest teoria.
To nie jest polityka.
To jest doświadczenie życiowe.
Stephan Soberto.
Inne tematy w dziale Kultura