289 obserwujących
1723 notki
11644k odsłony
  646   0

To wszystko bzdury!

 

Cały ten Mistewicz i jego kumple w Krynicy, te narracje – śmacje, cała ta idiotyczna postmoderna, Baumany, gendery. Wszystko to jedna ściema, tylko towarzysz Lenin się cieszy. Zmienić znaczenie słów, o to chodzi, zamieszać w głowach.

 

Nihil novi sub sole, baranki. Wszystko już było.

Lucyfer, Niosący Światło – czy jak go tam zwał w różnych kulturach - i jego wyznawcy.

Wszędzie i zawsze to samo – zwykli ludzie ze zwykłymi sprawami i ci, którzy posiedli Wiedzę. Zjadacze chleba i zjadacze dusz.

Zjadają Wam duszę obiecując cudowności, choć życie nie jest cudowne zazwyczaj, raczej trudne, często nudne i nieprzyjemne.

Obiecują cuda bez pokrycia, uwodzą rzekomymi nowościami, szczęsliwościami – a wszystko tylko blichtr i maski. A potem zostaje tylko wódka i prochy. Kłamstwo i zbrodnia.

A człowiek tylko tyle jest wart, ile potrafi „ciężary bliźniego” nosić. Ile potrafi ze swego zrezygnować, żeby drugiemu nie zaszkodzić. Ile potrafi dawać, a nie brać. Bez patrzenia na nagrodę....

 

 

http://wpolityce.pl/wydarzenia/14520-mintusow-pijarowiec-rosyjski-w-krynicy-wygracie-wybory-majac-do-dyspozycji-administracje-i-prokurature-to-50-sukcesu

Lubię to! Skomentuj18 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale