eska eska
1612
BLOG

„Miałeś, chamie, złoty róg...”

eska eska Polityka Obserwuj notkę 30

 

 

„To co mnie dziwi i jest największym niebezpieczeństwem dla Polski, to jest re-nacjonalizacja polityk gospodarczych, a co za tym idzie w dalszej perspektywie,  w ogóle polityk krajów”.

Czy ktoś może mnie poinformować, od kiedy następuje owa re-nacjonalizacja polityk poszczególnych państw UE, a raczej kiedy jej nie było? Pan Sikorski już zapomniał „brygady Mariotta”?

Od początku tzw. transformacji byliśmy terenem łowów, szczególną aktywność na byłych terenach niemieckich wykazywały firmy niemieckie właśnie, widziałam na własne oczy na początku lat 90-tych oficjalne dokumenty niemieckie lobbujace w UE za wsparciem rozwoju energetyki na obszarze Polski tylko do byłej (przedwojennej) granicy niemieckiej. Kiedy Anglicy próbowali wejść w sferę usług komunalnych na Śląsku, zostali wycięci równo przez „partię pruską”, jak to nazywa Anna Fotyga. Jak bym nie była bezpośrednim świadkiem tych zdarzeń, to bym nie pisała.

Jeszcze przed naszym przystąpieniem do UE co przyzwoitsi ostrzegali nas, że parlament Europejski to taka zsyłka dla niepotrzebnych polityków, a jego celem jest przepychanie narodowych interesów najsilniejszych państw.

Czy pan Sikorski w ogóle jeszcze kontaktuje, na jakim świecie żyje? Czy już zupełnie odjechał? I właściwie o co mu chodzi?

A może pan Sikorski i reszta tego rządu liczą na to, że Angela „nie zauważy” naszego długu? I że dostaniemy jednak jakąś kasę z UE mimo braku własnych możliwości kredytowych? Pan Sikorski myśli, że reszta na to się zgodzi? Że pozostałe kraje oddadzą suwerenność własnych gospodarek, żeby Tusk/Rostowski mogli bezkarnie złamać naszą Konstytucję i uratować tyłki?

Żałosne.

Jak Poniatowski – oddał Polskę za prywatne długi u carycy...

Tyle, że Polski nikt nie chce, panie Sikorski, nikt nam niczego za frico nie da. Nikt nie zamierza martwić się naszymi kłopotami – chyba że go kupimy, wszak mamy jeszcze trochę do oddania w zamian za dalszą dobrą zabawę naszych panów oligarchów.

 

„Mam nadzieję, żew przeciągu kilku tygodni będziemy w stanie rozpocząć procedurę zmian obowiązujących traktatów unijnych”– to już Tusk osobiście. I dalej :

„Dyskusja nie toczy się już na temat, czy zmiany są potrzebne, ale jak je szybko przeprowadzić.” 

Słyszeliście coś o szczegółach? Ktoś Was poinformował, jak dalece  oddajemy władzę i suwerenność na rzecz UE, a konkretnie Niemiec?  I czego oni za to chcą?


„Miałeś chamie złoty róg”, ale przepiłeś – teraz szukasz pana, który spłaci twoje długi, ot – „światowa” polityka polactwa. Dostali władzę, przeputali kasę,  a teraz szukają, komu ten bałagan  sprzedać. I to niedrogo – bo nachalnie się wystawiają na handel, to i zapłata będzie niska.....

http://wpolityce.pl/wydarzenia/19081-radoslaw-sikorski-zamiast-solidarnosci-z-rzadem-mamy-walki-miedzy-bolszewikami-i-mienszewikami-w-pis-ie

http://wpolityce.pl/artykuly/19096-nikt-nie-odrozni-bohatera-od-nikczemnika-odroznijcie-panstwo-ziarno-od-plew-prosze

http://wpolityce.pl/wydarzenia/19078-tusk-ma-recepte-na-unijny-kryzys-wiecej-kontroli-i-nowe-pojecie-na-ograniczenie-suwerennosci-przelom-ustrojowy

eska
O mnie eska

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (30)

Inne tematy w dziale Polityka