Tak, drogi Czytelniku, jakkolwiek się nazywasz, kimkolwiek jesteś - jesteś tylko kolejnym klonem agenta Smitha. Jesteś produktem Matrixu i nic już na to nie poradzisz. Wydaje Ci się, ze jesteś Jasiem Kowalskim, albo Marysią Nowak albo jak tam się nazywasz? Błąd – jesteś tylko nosicielem Smitha. Twierdzisz, że to nieprawda? Oto test:
Ostateczna operacja matrixowania odbyła się po 10 kwietnia roku pańskiego 2010-tego. Jest rzeczą oczywistą od samego początku, iż samolot (z dostojnikami państwa polskiego na pokładzie) został sprowadzony nad las, a następnie rozpieprzony przez „siły trzecie”, jak to się ładnie mówi. Pytanie dotyczy tylko dwóch spraw – czy walnęło od środka, czy z zewnątrz oraz - kto to przygotował i wykonał.
Każdy, kto bredzi inaczej, podważając prawa fizyki, logiki, świadectwo oczu tysięcy ludzi itp., kto zastrzega, że było co prawda okropne przygotowanie i różne błędy, a nawet świństwa, ale to jednak była tylko katastrofa, inaczej mówiąc - każdy, kto neguje fizykę i matematykę – dobrowolnie, aczkolwiek z różnych powodów poddał się lobotomii, naiwnie wierząc, że to zapewni mu jakiś tam spokój ducha i odrobinę psychicznego komfortu.
I tu był wasz błąd, o Czytelnicy! Zamiast łagodnej lobotomii wykonano wam pełne łyżeczkowanie osobowości – jesteście tylko pamięcią dawnej osoby, sterowaną przez Smitha, który w dowolnym momencie przejmuje wasze ciało, zmysły itp.
Osoby wierzące mogą sobie zamiast Smitha podłożyć Lucyfera – na jedno wychodzi.
Cała reszta potem to tylko projekcje Matrixu i krótkie bitwy Zionu - inaczej nijak polskiego zdurnowacenia wytłumaczyć nie sposób!
A Matrix się sypie.......
Spytasz, drogi Czytelniku, skąd ta pewność? Ano – mam dowody. Otóż ja od czasu do czasu dostaję na PW manifesty i oświadczenia różnych matrixowych blogerów, naprawdę! Np. dziś dostałam taką treść:
„Powtórzę: w katolickiej w 95% Polsce, Ojczyźnie JPII, w dużej części dość konserwatywnej i przaśnej za gejem i transseksualistka stoi więcej Polaków, niż ich idzie w największej manifestacji polskiej 'prawicy' wszechczasów.
Do tego 85-90% Polaków woli iść do Europy, a nie narodowego grajdoła w Dolinie Nicości... Najwyraźniej ich kreci tytuł 'Europejczyk znad Wisły'.
Co by znaczyło, ze pora Wam maszerować na Madagaskar - przez Budapeszt - 'prawdziwi Polacy' i 'genetyczni patrioci'. Śpiewając 'Ojczyznę wolna racz nam wrócić Panie'.
Polska Was zwymiotowała.
(co było widać 6 razy z rzędu w demokratycznych wyborach).
Sorry.”
Z litości nie podam autora, znany nick, naprawdę, jak chce, niech się sam przyzna.
I tak sobie myślę, że ktoś nerwowo nie wytrzymuje. Co innego na blogu napluć oficjalnie, najlepiej jeszcze za pieniądze. Ale żeby prywatnie rozsyłać takie listy?
Sypie się, nie ma zmiłuj, i najzagorzalsi wyznawcy mają już zwidy i rzeczywistość zaklinają ze strachu. Ale jazda :))
A będzie jeszcze ciekawiej....
Zostaną nam na końcu całe rzesze opuszczonych nosicieli, rany – co my z tym zrobimy? Tyle ogłupionych, opuszczonych przez Diabła duszyczek? Już trzeba myśleć o jakichś formach opieki..... :)
Inne tematy w dziale Polityka