Do władzy chcą, do władzy! Oni chcą do władzy! Kłamstwo! Wariaci!
Do władzy chcą!
Tak mniej więcej można podsumować argumenty tych dwóch panów w trakcie dyskusji po filmie Anity Gargas w TVP1. Właściwie dyskusji nie było – była agresja dwóch zhisteryzowanych facetów, prof. Krzemińskiego i Wrońskiego z GW. Nawet profesor Kleiber, szef PAN, też został zawrzeszczany przez tych dwóch szalonych typów, mimo iż wcale nie bronił filmu. Wroński w ogóle zwariował, machał rękami, chichotał – obłęd!
Walczył Karnowski, próbował coś bardzo spokojnie tłumaczyć Lisicki - bez szans! Stankiewicz z Rzepy - naprawdę daleki od poparcia dla komisji Macierewicza – też został zawrzeszczany. A przerażony Kraśko przerwał Kleiberowi, kiedy ten zaczął mówić o konieczności wyjaśnienia wątpliwości – i zakończył program. Histeria w obozie władzy narasta w tempie geometrycznym.....
Inne tematy w dziale Polityka